Alert drugiego stopnia dotyczy województwa zachodniopomorskiego, pomorskiego, kujawsko-pomorskiego, warmińsko-mazurskiego, podlaskiego, mazowieckiego, łódzkiego i wielkopolskiego. Tam nocny mróz zamienił ulice i chodniki - w ślizgawki.

 

Gołoledź pojawi się również na Dolnym Śląsku, w województwie lubuskim i opolskim - tu obowiązuje alert pierwszego stopnia. Z kolei na południu kraju wystąpi silny mróz. Temperatura może spaść do kilkunastu stopni poniżej zera.

 

W związku z trudnymi warunkami na drodze odnotowujemy więcej niż zwykle kolizji, na szczęście niegroźnych - poinformowała w piątek rano stołeczna policja. Funkcjonariusze apelują jednak o ostrożność - drogi i chodniki są śliskie.

 

 

- Kierowcy z reguły, gdy warunki na drodze są bardzo trudne, dostosowują prędkość do tych warunków. Odnotowujemy dużo zdarzeń drogowych, ale są to kolizje, w których uszkodzone są jedynie pojazdy. Zdarzył się jeden poważniejszy wypadek - powiedziała kom. Iwona Jurkiewicz z Komendy Stołecznej Policji.

 

Do wypadku, który odnotowała stołeczna policja, doszło na drodze S7 przy węźle Salomea (południowo-zachodnia Warszawa). Dwie osoby zostały ranne i zabrane do szpitala. Jadący w stronę centrum kierowcy utknęli w ogromnych korkach. W pobliżu tego miejsca doszło także do siedmiu innych - na szczęście drobniejszych - kolizji.

 

Do dwóch kolizji doszło również w pobliżu węzła Marymoncka w Warszawie. Zablokowane były tam trzy pasy drogi S8 w kierunku Marek.

 

- Do kolizji doszło także na ulicach: Pułkowej, Modlińskiej, Belwederskiej i na Trasie Toruńskiej - dodała Jurkiewicz.

 

Polsat News