Chodzi o wydarzenia z nocy z 16 na 17 grudnia sprzed Sejmu, kiedy m.in. blokowano wyjazd posłów i przedstawicieli rządu. Szef MSWiA Mariusz Błaszczak poinformował w środę, że policja zidentyfikowała 80 protestujących osób. Jak dodał, oczekuje, że osoby te zgłoszą się na policję lub że publikacja pomoże ustalić ich tożsamość, tak by mogły odpowiedzieć za łamanie prawa.

 

- Publikacje wizerunków osób mogących mieć związek z wydarzeniami na terenie Warszawy, w celu ustalenia ich tożsamości i uzyskania informacji mogących pomóc w jak najdokładniejszym wyjaśnieniu okoliczności danego zdarzenia miały miejsce wcześniej i takie publikacje można znaleźć chociażby w internecie - powiedział w czwartek rzecznik KSP asp. szt. Mariusz Mrozek.

 

Jak poinformował, w tej sprawie wydział dochodzeniowo-śledczy KSP działa pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie, która prowadzi śledztwo w sprawie "wydarzeń związanych z naruszeniami porządku prawnego" przed gmachem Sejmu.

 

"Prokurator oświadczył, że wizerunki te mają być niezwłocznie opublikowane"

 

5 stycznia prokurator prowadzący to postępowanie polecił opublikowanie na stronie internetowej KSP komunikatu, w którym zostaną zamieszczone wizerunki trzech nieznanych osób biorących udział w zdarzeniach przed Sejmem.

 

- 17 stycznia prokurator prowadzący postępowanie w siedzibie Prokuratury Okręgowej w Warszawie wskazał funkcjonariuszom do publikacji wizerunki kolejnych osób. Jednocześnie prokurator oświadczył, że wizerunki te mają być niezwłocznie opublikowane. Przekazał także funkcjonariuszom wytyczne odnośnie dalszych czynności procesowych - poinformował rzecznik KSP.

 

Przypomniał, że podobne publikacje miały miejsce w przeszłości. KSP publikowała wizerunki kilku osób w związku z postępowaniem dotyczącym udziału w zbiegowisku 11 listopada 2012 r. Opublikowano także zdjęcia 30 osób, podejrzewanych o udział w zamieszkach na bydgoskim stadionie Zawiszy, do których doszło 3 maja 2011 r. Publikowane były również wizerunki osób mogących mieć związek z atakiem na pasażera tramwaju, do którego doszło we wrześniu.

 

Rzecznik pytał o podstawy prawne publikacji

 

Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar podjął sprawę z urzędu i wystąpił do komendanta stołecznego policji insp. Roberta Żebrowskiego o wskazanie ustawowej podstawy prawnej, na podstawie której policja rozpowszechniła wizerunki osób, mogących mieć związek ze zdarzeniami przed Sejmem. - Pismo RPO jeszcze nie trafiło do KSP - powiedział Mrozek.

 

Śledztwo dotyczy m.in. blokowania wyjazdu posłów i przedstawicieli rządu przez manifestujących przed budynkiem; w jego ramach analizowane mają być też inne wątki - m.in. informacje o poturbowaniu posłanek opozycji przez Straż Marszałkowską. Postępowanie wszczęto na podstawie dwóch artykułów Kodeksu karnego - 191 i 224, które przewidują do 3 lat więzienia dla tego, "kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania" oraz dla tego, kto "przemocą lub groźbą bezprawną" wywiera wpływ na czynności urzędowe organu państwowego.

 

Warszawska Prokuratura Okręgowa wszczęła także śledztwo w sprawie organizacji i przebiegu posiedzenia Sejmu w Sali Kolumnowej 16 grudnia ubiegłego roku.

 

PAP