W 2014 r. wskutek błędu przy zabiegu zapłodnienia in vitro w klinice ginekologii Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego pacjentka urodziła nie swoje dziecko. Nasienie męża, zamiast z komórką jajowążony zostało połączone z komórką innej kobiety. Dziecko urodziło się z wadami genetycznymi.

 

"Nie narażono zdrowia i życia"

 

Jak powiedział w środę rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Szczecinie Michał Tomala, sędzia przychylił się do wcześniejszej decyzji prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie pomyłki podczas zapłodnienia pozaustrojowego w polickim szpitalu. Prokuratura Okręgowa w Szczecinie umorzyła śledztwo we wrześniu 2016 r.

 

- Sąd nie uwzględnił zażalenia pełnomocnika pokrzywdzonych w sprawie dotyczącej nieumyślnego narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonych, do których mogło dojść w wyniku błędu lekarskiego podczas zabiegu zapłodnienia in vitro - wyjaśnił Tomala. Jak zaznaczył, decyzja sędziego jest prawomocna, co oznacza, że postępowanie karne nie może być dalej prowadzone. Sąd zasądził, że koszty postępowania zostaną pokryte przez Skarb Państwa.

 

Ze względu na to, że sprawa była precedensowa, zawiła i skomplikowana sąd podjął decyzję, że uzasadnienie wyroku zostanie przygotowane w ciągu 7 dni - dodał rzecznik sądu.

 

76 tys. złotych kary

 

Od kwietnia 2016 r. w Okręgowym Sądzie Lekarskim we Wrocławiu trwa proces Tomasza B., lekarza obwinionego w sprawie tej pomyłki. Jest to trzeci sąd lekarski, do którego sprawę skierowano; dwa poprzednie się nią nie zajęły. Rozprawy są utajnione z powodu tajemnicy lekarskiej i dobra pokrzywdzonych.

 

Po zdarzeniu klinice w Policach wypowiedziano umowę w zakresie rządowego programu in vitro. Została też na nią nałożona maksymalna przewidziana w takich sytuacjach kara finansowa - 10 proc. wartości kontraktu, w tym przypadku to 76 tys. zł. W lutym 2015 r. decyzją Senatu Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie klinika została zamknięta.

 

30 czerwca 2016 r. trzyletni rządowy program refundacji in vitro został zakończony. Według danych Ministerstwa Zdrowia dzięki programowi urodziło się ok. 5,3 tysiące dzieci.

 

PAP