Zdaniem Tyszki wprowadzenie takich rozwiązań "oczyści polski samorząd z patologii partyjniackich".

 

Wicemarszałek zaznaczył w poniedziałek na konferencji prasowej w Sejmie, że takie zmiany mogłyby zacząć obowiązywać już od najbliższych wyborów samorządowych w 2018 roku.

 

- Jest tylko kwestia, czy te zmiany dotyczyłyby tych, którzy już zasiadają dwie kadencję, bo tutaj mogą być uzasadnione wątpliwości konstytucyjne - zastrzegł poseł Kukiz'15.

 

Kadencyjność w samorządach także propozycją PiS-u

 

Zapewnił jednocześnie, że nie było w tej kwestii żadnych konsultacji z Prawem i Sprawiedliwością.

 

Prezes PiS Jarosław Kaczyński mówił w niedzielę, że bardzo by chciał, aby najbliższe wybory samorządowe w 2018 r. odbyły się według nowych zasad. Chodzi m.in. o wprowadzenie kadencyjności wójtów, burmistrzów, prezydentów oraz przezroczyste urny w lokalach wyborczych.

 

Udzielając wywiadu dla szczecińskiego oddziału Telewizji Polskiej, zapowiedział wprowadzenie "zasady dwóch kadencji dla tych, którzy pełnią funkcje jednoosobowe, czyli dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast".

 

Zaproponował także umieszczenie w każdym lokalu obwodowej komisji wyborczej przezroczystych urn oraz kamery, która transmitowałaby na żywo obraz przez internet.

 

PAP