Referendum odbywało się w 959 obwodowych komisjach wyborczych, w godz. 7-21. Po jego zakończeniu Wojewódzka Komisja ds. Referendum w Białymstoku poinformowała, że nie odnotowano żadnych zakłóceń głosowania.

 

Uprawnionych do udziału było blisko 959,4 tys. mieszkańców regionu: osób zamieszkałych tam na stałe, posiadających czynne prawo wyborcze. Pytanie, na które odpowiadały, brzmiało: "Czy jest Pan/Pani za wybudowaniem w województwie podlaskim regionalnego portu lotniczego?".

 

Referendum musiało być przeprowadzone wskutek orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego. Pod koniec listopada 2016 roku NSA zajmował się skargą komitetu referendalnego, który odwoływał się od decyzji sejmiku sprzed dwóch lat, gdy ten odrzucił wniosek o przeprowadzenie takiego głosowania.

 

Wątpliwości dotyczące utrzymania inwestycji

 

W poprzedniej kadencji samorząd województwa podlaskiego zrezygnował z planów budowy regionalnego portu lotniczego. Uznał, że będą trudności z jej sfinansowaniem i - biorąc pod uwagę prognozowane zainteresowanie lotami - późniejszym utrzymaniem takiej inwestycji. Wtedy powstał komitet, który zebrał wymaganą prawem liczbę podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie wśród mieszkańców referendum w tej sprawie i złożył go władzom samorządowym regionu.

 

Wynik referendum ustali Wojewódzka Komisja ds. Referendum w Białymstoku na podstawie - przywiezionych do niej - protokołów z kilkunastu komisji powiatowych. Do komisji powiatowych trafią wcześniej wyniki z komisji obwodowych.

 

W województwie podlaskim już raz było organizowane regionalne referendum. W maju 2007 roku mieszkańcy decydowali w sprawie przebiegu obwodnicy Augustowa. Formalnie okazało się nieważne, bo nie został przekroczony wymagany próg 30-proc. frekwencji (wyniosła 21,56 proc.). Referendum było wtedy przeprowadzone równocześnie z przedterminowymi wyborami do sejmiku województwa.

 

PAP