NATO: amerykańskie czołgi w Europie są odpowiedzią na działania Rosji

Świat
NATO: amerykańskie czołgi w Europie są odpowiedzią na działania Rosji
PAP/EPA/CARSTEN KOALL

Rozlokowanie czołgów USA w Europie Środkowej i Wschodniej to proporcjonalna odpowiedź na agresywne działania Rosji wobec państw bałtyckich i całego NATO - powiedziała przebywająca na Litwie zastępczyni sekretarza generalnego Sojuszu Rose Gottemoeller.

Rozlokowanie czołgów USA w Europie Środkowej i Wschodniej to proporcjonalna odpowiedź na agresywne działania Rosji wobec państw bałtyckich i całego NATO - powiedziała przebywająca na Litwie zastępczyni sekretarza generalnego Sojuszu Rose Gottemoeller.

 

- Działania Rosji w ciągu ostatnich lat jak zajęcie Krymu, wzmacnianie potencjału wojskowego na zachodzie wzbudzają nasze zaniepokojenie - powiedziała w piątek Gottemoeller w wywiadzie dla agencji prasowej BNS.

 

Zaznaczyła zarazem, że "NATO nie widzi bezpośredniej groźby rosyjskiej inwazji na terytorium Sojuszu Północnoatlantyckiego". - W ostatnich latach NATO wiele zrobiło wzmacniając obronę przed wszystkim, co mogłoby zagrażać Sojuszowi - powiedziała Gottemoeller.

 

Wskazała również, że "w naszym interesie jest też utrzymanie dialogu z Rosją w celu pozyskiwania informacji". - Utrzymaniem dialogu są zainteresowane obie strony - powiedziała Gottemoeller.

 

- Rosjanie mówią, że ich niepokój wzbudza to, co robi NATO. Dlatego też powinniśmy mieć możliwość informowania się nawzajem.

 

- Nikt nie jest zainteresowany, by kryzys przerósł w konflikt - podkreśliła.

 

Dialog  z Rosją nie może być zasłoną dymną dla bezsilności

 

Minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkeviczius podczas piątkowej konferencji prasowej, która zakończyła dwudniowe nieformalne spotkanie ekspertów ds. bezpieczeństwa, mówiąc o dialogu z Rosja wskazał, że  "nie powinien on być jedynie zasłoną dymną dla bezczynności". - Czasami takie ceremonialne spotkania stwarzają wrażenie, że odbywa się jakiś dialog, nawet współpraca, a w rzeczywistości nic się nie dzieje - powiedział Linkeviczius. Podkreślał, że "taka sytuacja jest nie do przyjęcia i byłaby złą praktyką".

 

Szef litewskiego MSZ oczekuje, że w rozmowie z Rosją "zostaną zachowane zasadnicze wartości" i że "nie będzie podziału na jakieś strefy interesów".

 

W piątek w Trokach koło Wilna zakończyło się dwudniowe nieformalne spotkanie ekspertów ds. polityki bezpieczeństwa „Snow Meeting”. W tegorocznym, dziesiątym już spotkaniu, wzięło udział ponad 100 polityków i ekspertów z krajów UE i NATO, m.in. sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Krzysztof Szczerski.

 

PAP

az/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze