Ministerstwo spraw wewnętrznych podało we wtorek w raporcie, że ulewne deszcze zniszczyły część autostrady łączącej południe z resztą kraju.

 

Z uwagi na powódź w prowincji Nakhon Si Thammarat zamknięto lotnisko, nieczynne są szkoły, zniszczona jest infrastruktura. Na południe kraju wysłano wojsko, aby pomogło lokalnym władzom w udzielaniu pomocy ludziom, których dotknął żywioł.

 

Służby meteorologiczne zapowiadają dalsze deszcze w regionie. W tym sezonie w Tajlandii pora monsunowa trwa dłużej, gdyż zazwyczaj kończy się w listopadzie lub grudniu.

 

PAP