Stężenie szkodliwego pyłu PM10 zostało przekroczone w Rybniku o prawie 3100 proc. Najgorsza sytuacja miała miejsce w nocy z poniedziałku na wtorek, około północy.

 

Średnie dobowe stężenie pyłu wynosi ok. 860 mikrogramów/m3, natomiast przekroczenie 300 mikrogramów/m3 oznacza stan alarmowy. Wtedy należy starać się ograniczyć przebywanie na wolnym powietrzu.

 

We wtorek po południu stężenie PM10 spało do 64 mikrogramów/m3. Przyczynił się do tego lekko wiejący wiatr i mobilizacja mieszkańców Rybnika, którzy zaczęli wyłączać ogrzewanie przed wyjściem z domu.

 

Według Wojewódzkiego Instytutu Ochrony Środowiska, zły stan powietrza w Rybniku ma się utrzymać do czwartku. Na ten dzień spodziewane są silniejsze podmuchy wiatru, które mogą pomóc w poprawie jakości powietrza.

 

Zajęcia dla dzieci, które nie mogły zostać w domu

 

W związku z ogromnymi przekroczeniami dozwolonych norm zanieczyszczenia powietrza, Piotr Kuczera, prezydent Rybnika podjął decyzję dotyczącą odwołania zajęć w rybnickich szkołach i przedszkolach w dniach 10 i 11 stycznia. Dla dzieci, które nie będą mogły zostać w domu, przewidziano zajęcia opiekuńczo-wychowawcze na szkolnych świetlicach.

 

- Jest mniej dzieci, niż się spodziewaliśmy. Mamy dziewięcioro w szkole i pięcioro w przedszkolu - powiedziała Jolanta Rocznik, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 5 w Rybniku.

 

Rybnik nie jest jedynym miastem, w którym odwołano zajęcia z powodu złego stanu powietrza. Już w poniedziałek rano 430 uczniów Szkoły Podstawowej nr 2 w Knurowie zostało odesłanych do domu. Powodem było podwyższone stężenie tlenku węgla.

 

Muł, flot, śmieci, niewydajne piece

 

Jak informuje reporterka Polsat News Alicja Waliszewska, winę za fatalną jakość powietrza ponoszą przede wszystkim mieszkańcy. Smog powodują bowiem nie tylko spaliny samochodów, ale muł, flot i nierzadko także śmieci palone w niewydajnych kotłach i piecach.

 

Władze miasta przypominają także, że w związku z alarmem smogowym zaleca się unikanie lub ograniczenie do minimum czasu przebywania na powietrzu.

 

- Niestety, obserwuję trochę takie zjawisko, że się przyzwyczajamy do tego, że jest źle. Apelowałem i apeluję do mieszkańców, żeby zostali w domach - powiedział prezydent Rybnika, Piotr Kuczera.

 

Polsat News, PAP, polsatnews.pl