Modliła się do św. Antoniego. Okazało się, że to elf z "Władcy Pierścieni"

Kultura
Modliła się do św. Antoniego. Okazało się, że to elf z "Władcy Pierścieni"
Facebook/Gabriela Brandão/Flickr.com/Jornal O Bom Católico/CC BY 2.0

Starsza pani z Brazylii od lat modliła się do figurki włoskiego świętego Antoniego Padewskiego. Jak odkryła jednak matka prawnuczki kobiety, Gabriela Brandão, figurka nie jest podobizną katolickiego świętego, lecz statuetką elfickiego króla Elronda z ekranizacji słynnej trylogii Tolkiena. Brandão opublikowała zdjęcia figurki na Facebooku. Nazwała tę sytuację "najzabawniejszym odkryciem 2016 roku".

"Prababcia mojej córki modli się do tej figurki Świętego Antoniego każdego dnia" - napisała rozbawiona kobieta.

 

 

 

Rodzina próbowała wyjaśnić starszej pani, że codziennie modli się do bohatera "Władcy Pierścieni" granego w filmowym hicie przez Hugona Weavinga.

 

Hugo Weaving jako ElrondMateriały prasowe
Hugo Weaving jako Elrond

 

 

 

 

Podobizna św. AntoniegoFlickr/Jornal O Bom Católico/CC BY 2.0
Podobizna św. Antoniego

 

 

 

 

 - Usiłowaliśmy jej to wyjaśnić, ale na początku nie zrozumiała - powiedziała Brandão w rozmowie z "BuzzFeed". - Kolejnego dnia wyjaśnialiśmy jeszcze raz i dotarło to do niej - dodała.

 

Kobieta przyznała też, że kupiła już starszej pani nową figurkę. Tym razem naprawdę przedstawiającą świętego Antoniego.

 

Daily Mail

 

pam/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze