Arron Banks współfinansował kampanię na rzecz wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej i jest jednym z darczyńców antyunijnej brytyjskiej Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP). W rozmowie z "Daily Telegraph" Andy Wigmore, rzecznik Banksa, poinformował, że hollywoodzkie studio Warner Bros zabiega o wykupienie praw do ekranizacji książki Banksa.


"Daily Telegraph" twierdzi, że przedstawiciele studia rozmawiają również z Nigelem Farage'em, byłym liderem UKIP, który był najważniejszą osobą przekonującą Brytyjczyków do porzucenia Unii.


Do decydujących rozmów pomiędzy stronami ma dojść w styczniu przy okazji inauguracji prezydentury Donalda Trumpa, na którą jadą zarówno Banks jak i Farage.

 

Zyski z filmu mają być przekazane na cele charytatywne


Rzecznik Banksa podkreślał w rozmowie z "Daily Telegraph", że zyski z filmu zostaną przekazane na cele charytatywne.


W referendum 23 czerwca 2016 r., Brytyjczycy zdecydowali o wyjściu z Unii Europejskiej. Za opuszczeniem wspólnoty było 51,9 proc. Brytyjczyków. Frekwencja wyniosła 72,2 proc.


Dzień po referendum Nigel Farage przyznał, że sztandarowa obietnica dotycząca przekazania 350 mln funtów tygodniowo na służbę zdrowia nie zostanie zrealizowana.


Farage ustąpił ze stanowiska prezesa partii, ale wciąż pozostaje deputowanym do Parlamentu Europejskiego.

 

Daily Telegraph, polsatnews.pl