Media: Juncker blokował prace UE na rzecz ograniczenia ucieczek firm do rajów podatkowych

Świat
Media: Juncker blokował prace UE na rzecz ograniczenia ucieczek firm do rajów podatkowych
European Union 2016

"Działania podejmowane przez większość państw członkowskich UE na rzecz ograniczenia unikania opodatkowania przez międzynarodowe korporacje były regularnie opóźniane i blokowane przez kilku najmniejszych członków UE, często pod przywództwem Luksemburga. W tym czasie premierem tego kraju był obecny przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker" - donosi brytyjski dziennik "The Guardian".

Unijna Grupa ds. Kodeksu Postępowania (ws. opodatkowania działalności gospodarczej) pracowała nad regulacjami od marca 1998 roku. 

 

Stworzyła kodeks postępowania, który nie jest prawnie wiążący, ale państwa członkowskie, które go przyjmą, są zobowiązane do wycofania instrumentów podatkowych, które prowadzą do szkodliwej konkurencji podatkowej i niewprowadzania kolejnych takich instrumentów.


Dokumenty do których dotarli dziennikarze "Guardiana" i niemieckiej rozgłośni radiowej NDR przy wsparciu Międzynarodowego Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych ujawniają, że garstka krajów wykorzystywała swoje miejsca w grupie, by udaremnić wspólne wysiłki UE na rzecz ograniczenia uciekania firm do rajów podatkowych i chronić swoje systemy podatkowe.


Kłopoty Junckera


Luksemburg blokował m.in. pomysł, by organy podatkowe krajów Unii Europejskiej wymieniały się informacjami o opodatkowaniu międzynarodowych korporacji, a także przepis obowiązujący państwa członkowskie do upublicznienia informacji o osiągniętych przez firmy ulgach podatkowych.


Te doniesienia są bardzo kłopotliwe dla Junckera. Obecny przewodniczący Komisji Europejskiej pełnił funkcję szefa rządu Luksemburga od 1995 do 2013 r. W latach 1984-2013. był także ministrem finansów i skarbu państwa.

 

W 2014 r. media upubliczniły wszystkie dokumenty afery tzw. Luxembourg Leaks. Wynikało z nich, że wielkie korporacje takie jak Apple, Amazon, Pepsi czy IKEA sporo zaoszczędziły na umowach podatkowych z Luksemburgiem w latach 2002-2010, bo oficjalna stawka podatku CIT z 29 proc. malała do kilku procent, zbliżając się nawet do zera. Firmy płaciły więc podatek w Luksemburgu, choć powinny to robić w krajach, w których rzeczywiście prowadzą działalność.


Luksemburg wciąż podatkowym rajem


Jak twierdzą eksperci, Luksemburg pod rządami nowego premiera Vaviera Bettela odchodzi od agresywnej polityki podatkowej, zachęcającej duże koncerny do przeniesienia rozliczenia podatkowego do tego kraju. Jednak wciąż obowiązują w nim przepisy podatkowe niekorzystne dla innych państw UE.


Zauważa się także, że obecnie Juncker popiera działania UE na rzecz ograniczenia unikania opodatkowania przez duże korporacje, m.in. śledztwo prowadzone przez duńską komisarz Margrethe Vestager ws. ulg podatkowych, z których w niektórych krajach korzystały m.in. McDonald’s i Amazon.

 

theguardian.com

prz/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze