Ustawili oni w Kijowie pięć takich lodówek, jednak dwie z nich niemal natychmiast ktoś zabrał. Pozostałe trzy dobrze wykonują swoją funkcję - twierdzą, cytowani przez portal Dreamkyiv.

 

"Chłopcy mówią, że było im przykro, ale i zmusiło ich do zastanowienia się nad ulepszeniem swojego pomysłu. Myślą więc nad ustawieniem na ulicach żółtych, drewnianych, ręcznie robionych szaf" - czytamy.

 

Pomysł się przyjął

 

Rozstawione lodówki także są żółtego koloru. Pomysłodawcy nie mówią, gdzie się one znajdują, oraz nie chcą ujawnić swoich nazwisk. "Martwią się, że władze mogą żądać zezwoleń, a w związku z ich brakiem punkty mogą być zlikwidowane"- pisze Dreamkyiv.

 

Z publikowanych w internecie zdjęć wynika, że mieszkańcom Kijowa pomysł się spodobał. Na półkach lodówek widać artykuły spożywcze, których, biorąc pod uwagę trwający na Ukrainie około trzech tygodni okres świąteczny, może tylko przybywać.

 

PAP