Powala drzewa i zrywa linie. Orkan "Barbara" nad Polską

Polska
Powala drzewa i zrywa linie. Orkan "Barbara" nad Polską
PAP/Marcin Bielecki

Najsilniej wieje na Wybrzeżu, nawet z prędkością do 110 kilometrów na godzinę. Na Bałtyku szaleje sztorm. Do tej pory strażacy interweniowali w całym kraju już ponad 1100 razy. Najczęściej usuwają powalone drzewa i zabezpieczają linie energetyczne. W całym kraju około 97 tysięcy odbiorców jest bez prądu.

Silny wiatr na terenie województwa pomorskiego występuje od poniedziałku od późnych godzin wieczornych i ma się utrzymać także we wtorek. IMiGW w wydanym ostrzeżeniu dla całego województwa prognozuje siłę wiatru drugiego stopnia (w trzystopniowej skali). Oznacza to możliwość wystąpienia niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych powodujących duże straty materialne i zagrożenie życia.

 

Z powodu silnego wiatru tylko w regionie Gdańska i Słupska bez prądu jest ok. 3,1 tys. gospodarstw domowych. Awarie występują też w regionach: Człuchowa, Starogardu Gdańskiego, Tczewa, Wejherowa, Bytowa, Lęborka i Kwidzyna. 

 

Jak podało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa najgorsza sytuacje jest w Zachodniopomorskiem, gdzie bez prądu było około 36 tys. odbiorców, ale liczba ta zmalała do około 15 tys. gospodarstw. Na Mazowszu energii nie ma 34 tys. odbiorców.

 

Pomorski Urząd Wojewódzki podaje, że do godziny 15 prognozowany jest silny wiatr o średniej prędkości od 55 km/h do 70 km/h, z porywami do 110 km/h, z zachodu i północnego zachodu. Istnieje 30 proc. prawdopodobieństwo wystąpienia porywów wiatru przekraczających 120 km/h.

 

Zasilanie powinno wrócić w ciągu dnia

 

Jak informuje Energa Operator, na terenie województwa dziesiątki miejscowości pozbawione są prądu. Spółka przewiduje, że zasilanie będzie przywrócone w ciągu dnia.

 

Dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Gdańsku, Waldemar Świąder powiedział we wtorek, że z powodu silnego wiatru tylko w regionie Gdańsk i Słupsk bez prądu jest ok. 3,1 tys. gospodarstw domowych; awarie występują też w regionach: Człuchów, Starogard Gdański, Tczew, Wejherowo, Bytów, Lębork i Kwidzyn.

 

Wysoki poziom Bałtyku

 

Podał, że z powodu silnego wiatru z kierunków północnych występuje też duże wypełnienie Bałtyku, zwłaszcza w rejonie Trójmiasta. Stany ostrzegawcze stanu wody przekroczone są o kilka centymetrów.

 

Straż pożarna minionej nocy interweniowała w ok. 40 przypadkach, głównie z powodu powalonych drzew i konarów. Nikt nie ucierpiał.

 

 

Dziesiątki interwencji w woj. zachodniopomorskim

 

Ponad 150 razy wyjeżdżali ostatniej nocy zachodniopomorscy strażacy do usuwania skutków silnego wiatru w regionie. Służby nie odnotowały poszkodowanych.

 

Strażacy byli wzywani głównie do usuwania powalonych drzew i gałęzi, które spadały na drogi, ale także chodniki - poinformowano PAP we wtorek w Wojewódzkim Stanowisku Koordynacji Ratownictwa w Szczecinie. Jak wynika z informacji stanowiska, najwięcej wezwań było około 2-3 w nocy.

 

Według dyżurnego, nikt nie ucierpiał na Pomorzu Zachodnim z powodu wichury. Problemy z dostawą energii elektrycznej mogą mieć jednak m.in. mieszkańcy Nowego Warpna, Stobna i Warnołęki.

 

Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Szczecinie ostrzega przed silnym wiatrem w porywach do 90 kilometrów na godzinę z zachodu i północnego zachodu. Ostrzeżenie obowiązuje do godziny 11 we wtorek.

 

Jak podał dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa, podczas ostatniej doby strażacy otrzymali łącznie ponad 300 zgłoszeń związanych z silnym wiatrem.

 

Bez prądu również w Wielkopolsce

 

Danuta Tabaka, rzeczniczka firmy Enea Operator, która dostarcza prąd w północnej i centralnej części Wielkopolski powiedziała, że bez prądu pozostaje ok. 4 tys. odbiorców, głównie w rejonie Gniezna i Piły.

 

Służby starają się uporać z awariami, choć, jak podała Tabaka, jeśli mocny wiatr będzie się utrzymywał, może to potrwać nieco dłużej i niewykluczone są kolejne zdarzenia.

 

Obecnie wykaz awarii obejmuje ok. 30 linii średniego napięcia i 200 stacji transformatorowych. Większych problemów z energią elektryczną nie mają odbiorcy w południowej części regionu.

 

Rzecznik prasowy wielkopolskiej straży pożarnej Sławomir Brandt podał we wtorek, że w ciągu ostatnich godzin strażacy interweniowali w związku z pogodą ok. 110 razy, głównie w powiatach na północnym krańcu regionu. Jak dodał, obyło się bez poważniejszych zdarzeń.

 

 

PAP, Polsat News

po/ml/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze