Napastników było najprawdopodobniej czterech. Weszli do dwupiętrowego domu w jednej z droższych dzielnic Jakarty w poniedziałek. W łazience zamknęli właściciela posiadłości Dodiego Triono, jego bliskich, a także kierowców i opiekunki do dzieci.

 

Policja otworzyła drzwi łazienki dopiero we wtorek rano. W środku znalazła zwłoki pięciu osób. Pozostałych sześć trafiło do szpitala, gdzie jedna zmarła. Pięć osób jest w stanie krytycznym.

 

Wokół domu zgromadzili się we wtorek bliscy ofiar i rzesza fotoreporterów.

 

Policja poszukuje złodziei. Z zeznań jednego ze świadków wiadomo, że napastnicy mieli ze sobą broń palną oraz maczety.

 

Reuters