Nie są na razie znane żadne okoliczności bójki. Funkcjonariusze nie podają informacji, co było jej przyczyną.

 

Policja zapowiedziała, że przesłucha uczestników zajścia, tak szybko jak będzie to możliwe. Na to muszą jednak najpierw wyrazić zgodę lekarze. - Te osoby będą świadkami w sprawie. Dowiemy się, co tak naprawdę się zdarzyło - powiedziała kom. Ewa Szymańska-Sitkiewicz z Komendy Stołecznej Policji.

 
- Prosimy, żeby wszyscy świadkowie zgłaszali się do prokuratury, do policji mokotowskiej lub do komendy stołecznej - dodała policjantka.

 

Polsat News