Od Nowego Roku 20 proc. wkładu własnego na mieszkanie. Rusza też program "MdM", ale na wkład może nie wystarczyć

Biznes
Od Nowego Roku 20 proc. wkładu własnego na mieszkanie. Rusza też program "MdM", ale na wkład może nie wystarczyć
portpraski.pl

Od 1 stycznia 2017 roku banki będą mogły udzielić kredytu mieszkaniowy w maksymalnej wysokości nie przekraczającej 80 proc. wartości nieruchomości. Pozostaje jednak furtka, dzięki której w części banków możliwe będzie uzyskanie kredytu z 10 proc. wkładem własnym. Chodzi o ubezpieczenie. Dodatkowo ponownie będzie można się ubiegać o dofinansowanie z programu "Mieszkanie dla Młodych".

Zgodnie z Rekomendacją S Komisji Nadzoru Finansowego, po nowym roku banki będą wymagać 20 proc. wkładu własnego przy kredycie hipotecznym. 


Jednocześnie nadzór dopuszcza pożyczenie nawet 90 proc. wartości kupowanej nieruchomości, ale pod warunkiem ubezpieczenia brakujących 10 proc. Tak zwane "ubezpieczenie niskiego wkładu własnego" funkcjonuje w obecnie części banków i prawdopodobnie będzie oferowane także w 2017 roku.


Rekomendacja S dopuszcza też jeszcze trzy inne formy zabezpieczenia (blokadę środków, zabezpieczenie na papierach wartościowych NBP lub Skarbu Państwa, zabezpieczenie na środkach kredytobiorcy zgromadzonych na IKE lub IKZE), ale w praktyce stosowane przez banki jest tylko ubezpieczenie niskiego wkładu. To oczywiście dodatkowy wydatek dla kredytobiorcy.

 

Państwowe dofinansowanie dla młodszych


W połowie marca Bank Gospodarstwa Krajowego wstrzymał przyjmowanie wniosków o dofinansowanie w programie "Mieszkanie dla młodych" na 2016 rok. Tegoroczny limit w programie MdM wynosił bowiem 730 mln zł i został wyczerpany.


Co więcej  BGK w listopadzie wstrzymał przyjmowanie wniosków nabywców z terminem wypłaty środków planowanym na 2017 rok, bo limit został wyczerpany do połowy (373 mln zł).


Od 1 stycznia rusza jednak przyjmowanie wniosków na druga połowę tej puli. Eksperci przewidują, że może zostać szybko wyczerpana. Według czarnych scenariuszy nawet już po 4-5 tygodniach.


Kto może skorzystać z MdM
 
Ze wsparcia w ramach programu "Mieszkanie dla Młodych" mogą skorzystać małżeństwa oraz osoby samotne w wieku do 35 lat (w przypadku małżeństwa pod uwagę będzie brany wiek młodszego z małżonków). Zakupiona nieruchomość nie może mieć powierzchni większej niż 75 metrów kwadratowych dla mieszkań i 100 metrów kwadratowych dla domów jednorodzinnych. Jeżeli ubiegający sie o pieniądze wychowuje przynajmniej troje dzieci, limit wzrasta odpowiednio do 85 i 110 m2,
 
W ramach programu można dostać dofinansowanie wkładu własnego w wysokości 10 proc. dla osób samotnych i małżeństw bez dzieci, 15 proc. dla osób i małżeństw wychowujących co najmniej jedno dziecko, 20 proc. dla wychowujących dwoje dzieci i 30 proc. dla wychowujących przynajmniej troje dzieci.


Dopłata z MdM może nie wystarczyć na wkład własny


Firma doradcza Expander ostrzega jednak, że taka dopłata w wielu przypadkach nie pokryje całego wymaganego przez banki wkładu własnego. W niektórych przypadkach - jak wyliczyła - z własnej kieszeni trzeba będzie wyłożyć dodatkowe 60 tys. zł.


Główny analityk firmy Jarosław Sadowski przypomina przykładowo że, aby dostać dopłatę na nowe mieszkanie w Warszawie cena metra kwadratowego nie może być wyższa niż 6 tys. 433 zł. Jeśli ktoś kupuje lokal o powierzchni 50 metrów kwadratowych to jego cena nie może przekroczyć 321 tys. 672 zł.


- Wymagany wkład własny nie może być więc niższy niż 32 tys. 167 zł (10 proc.), ale w przypadku tańszych ofert kredytowych będzie musiało to być aż 64 tys. 334 zł (20 proc.). Dopłata wyniesie natomiast 29 tys. 243 zł.  Zabraknie więc nieco ponad 35 tys. zł w przypadku wkładu na poziomie 20 proc. lub niecałe 3 tys.  zł w przypadku banków wymagających 10 proc. wkładu - wylicza Sadowski.


Problem jeszcze bardziej się pogłębia, jeśli mieszkanie jest dla większej rodziny i przekracza 50 metrów kwadratowych.  Zgodnie z zasadami programu dopłaty są wypłacane tylko do takiej powierzchni (50 metrów).


- Jeśli więc lokal ma np. 70 metrów kwadratowych to wymagany wkład własny będzie wynosił 45 tys. 034 zł (10 proc.) lub 90 tys. 068 zł (20 proc.). Dopłata będzie natomiast taka sama jak w poprzednim przypadku. Z własnej kieszeni trzeba będzie więc wyłożyć 15 tys. 791 zł lub aż 60 tys. 825 zł, aby skorzystać z oferty z 20-procentowym wkładem własnym – opisuje analityk.

 

polsatnews.pl

 

ptw/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze