Ruch Narodowy chce odznaczenia dla polskiego kierowcy, który zginął w Berlinie

Polska
Ruch Narodowy chce odznaczenia dla polskiego kierowcy, który zginął w Berlinie
PAP/EPA/MICHAEL KAPPELER/Twitter.com/RobertWinnicki

Prezes Ruchu Narodowego poseł Robert Winnicki napisał do prezydenta Andrzeja Dudy list z propozycją pośmiertnego odznaczenia polskiego kierowcy ciężarówki, który zginął w zamachu w Berlinie. Jak podkreślił Winnicki, kierowca "miał próbować przeszkodzić w dokonaniu zamachu", a "jego postawa mogła zmniejszyć liczbę ofiar". Kierowcę nazwał "ofiarą islamistów i fatalnej polityki europejskich elit".

"Niemieckie media donoszą, że ze wstępnych ustaleń śledztwa w sprawie poniedziałkowego zamachu w Berlinie wynikać ma przypuszczenie co do bohaterskiej postawy naszego rodaka - kierowcy uprowadzonej ciężarówki. Według tych doniesień miał on próbować przeszkodzić w dokonaniu zamachu i zostać brutalnie zamordowanym, a jego postawa mogła zmniejszyć liczbę ofiar" - napisał prezes Ruchu Narodowego w piśmie do prezydenta, które umieścił na Twitterze.


Jak dodał, "jeśli powyższe informacje uzyskają potwierdzenie z wiarygodnych źródeł, proszę, by Pan Prezydent rozważył pośmiertne odznaczenie naszego rodaka - ofiary islamistów i fatalnej polityki europejskich elit".

 

 

"Musiało dojść do walki"

 

W szoferce ciężarówki, która wjechała w poniedziałek w tłum na jarmarku świątecznym w Berlinie, musiało dojść do walki między zamachowcem a polskim kierowcą - podał w środę dziennik "Bild", powołując się na wyniki obdukcji zwłok Polaka.

 

Terrorysta pchnął zapewne Polaka kilkakrotnie nożem, gdy ten usiłował złapać kierownicę, chcąc ratować ludzi na jarmarku.

 

Gdy ciężarówka zatrzymała się, zamachowiec zastrzelił Polaka i uciekł - czytamy w "Bildzie".

 

polsatnews.pl, PAP

prz/grz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze