W piątek posłowie opozycji zablokowali sejmową mównicę po wykluczeniu z obrad przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego posła PO Michała Szczerby, który wszedł na mównicę z kartką "wolne media". Opozycja manifestowała sprzeciw wobec ograniczeń dla dziennikarzy w Sejmie.


Sejm kontynuował obrady w Sali Kolumnowej, gdzie większością głosów przyjął ustawę budżetową na 2017 r. oraz ustawę dezubekizacyjną. Przed Sejmem trwała manifestacja m.in. KOD. Protestujący zablokowali wyjazd posłów z Sejmu. Ok. godz. 3 budynek opuścili m.in. Beata Szydło i Jarosław Kaczyński. Interweniowała policja. Posłowie opozycji pozostali w Sejmie.


Szefowa rządu uczestniczy w sobotę w VIII spotkaniu opłatkowym strażaków województwa małopolskiego w Szkole Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej.


- My, politycy, tak jak i wy - strażacy służymy innym ludziom. Poszanowanie innych, godność, odpowiedzialność za innego człowieka jest sensem naszej pracy - powiedziała szefowa rządu.


- Ci politycy, którzy zapominają o tych dwóch słowach - o tych fundamentach - odpowiedzialność i szacunek do drugiego człowieka, zapominają o tym, że mają służyć drugiemu człowiekowi - dodała.


Premier podkreślała, że sednem polityki jest służba. - Dzisiaj niektórzy politycy zapomnieli o tym, że trzeba szanować innych, że trzeba być odpowiedzialnym, odpowiedzialnym za Polskę, za nasz wspólny kraj, odpowiedzialnym za Polki i Polaków - powiedziała.


"Koncentrują się na podżeganiu do ciągłych awantur"


Jak dodała, "dzisiaj dla wielu polityków sednem ich działalności staja się awantury, dla koniunkturalnych własnych interesów politycznych koncentrują się właśnie na podżeganiu do ciągłych awantur".


Zaapelowała o budowanie wspólnoty. - Możemy różnić się w poglądach, możemy mieć różne opinie, różne zdania, ale musimy pamiętać, ze wszyscy mieszkamy tutaj w Polsce, że Polska jest naszą wspólną ojczyzną - podkreśliła.

 

PAP