Obecnie przepisy przewidują trzy rodzaje mandatów: kredytowany, zaoczny i gotówkowy. Na osoby stale zamieszkujące w Polsce nakładane są dwa pierwsze, co skutkuje tym, że za każdym razem muszą dokonać wpłaty na wskazany rachunek bankowy. Często wiąże się to z koniecznością dodatkowej opłaty - tak jest np. na poczcie. Mandat gotówkowy, uiszczany bezpośrednio funkcjonariuszowi otrzymują tylko cudzoziemcy.

 

Według MSWiA zmiany będą miały szczególne znaczenie w odniesieniu do sprawców wykroczeń przebywających jedynie czasowo w Polsce, a więc w głównej mierze cudzoziemców. Obecnie policjanci nakładając mandat, muszą dowozić kierowców z zagranicy do najbliższego bankomatu.

 

"W wielu miejscowościach istnieje możliwość uzyskania z bankomatu polskich pieniędzy, jednakże wiąże się to z koniecznością zapewnienia sprawcy, lub innej osobie dysponującej kartą, możliwości dotarcia do tego bankomatu" - podkreślono w uzasadnieniu projektu.

 

Urządzenia do autoryzacji rozliczeń bezgotówkowych mają być etapowo wprowadzane do użytku m.in. przez policjantów. "Projektowane rozwiązanie adresowane jest do wszystkich podmiotów uprawnionych do nakładania grzywien w drodze mandatów karnych, jednak w największym stopniu będzie oddziaływać na policję, która z uwagi na swą liczebność, zakres przyznanych uprawnień oraz nałożonych obowiązków, ujawnia największą liczbę wykroczeń" - podkreślono.

 

Jak wynika z uzasadnienia projektu w 2015 roku policjanci wystawili ponad 5,5 mln mandatów. Według MSWiA zmiany mogą "w istotny sposób" zwiększyć ściągalność takich kar.

 

PAP