"Wizja jej konstrukcji i wykonania zmieniała się kilka razy. Konstrukcję wykonaliśmy w męskim gronie, a z pomocą przyszedł nam pan Piotr Wessołowski z firmy GRENE, który podjął się wykonania i zasponsorowania szkole płyt OSB, z której wspólnie skręciliśmy ośmiokątną konstrukcję naszego drzewka" - napisał Robert Koniec na prowadzonej przez siebie stronie kcynia.info.

 

Kolejny krok okazał się jednak jeszcze trudniejszy.

 

Problemy ze słoikami

 

- Musieliśmy zebrać ogromną liczbę słoików. Nawet nie wiedziałem, że może być tyle różnych wielkości i wzorów. Zdecydowaliśmy się w końcu na słoiki litrowe, bo i tak potrzebowaliśmy ich prawie siedmiuset. Jakby miały mniejszą pojemność, to ta liczba byłaby dużo, dużo większa - powiedział nam nauczyciel szkoły z woj. kujawsko-pomorskiego.

 

Dlatego placówka ta zorganizowała konkurs na to, kto przyniesie najwięcej słoików.

 

- Słoiki w każdej piwnicy zalegają, uczniowie je przynosili, ale dalej brakowało. Dlatego zacząłem prosić znajomych, ogłaszać naszą akcję w mediach społecznościowych. I udało się! - powiedział Koniec.

 

 

Współpraca uczniów

 

W pracach związanych z budową choinki brały udział wszystkie szkolne klasy. Na zajęciach plastycznych uczniowie segregowali, myli, a starsi także mocowali słoiki.

 

Po trzech tygodniach projekt został ukończony.

 

 

- Satysfakcja jest ogromna! To było bardzo sympatyczne, że tyle osób nam kibicowało, pomagało. Teraz wszyscy możemy się cieszyć jedyną taką choinką w Polsce - powiedział Robert Koniec. Efekt jest imponujący, ale najlepiej szklana choinka wygląda po zmroku.

 

 

To nie pierwsza taka akcja w szkole im. Miłośników Przyrody. W zeszłym roku przed placówką stanęła prawie 3 metrowa choinka z plastikowych butelek PET.

 

polsatnews.pl, kcynia.info