Uczestnicy Warszawskiego Dialogu na rzecz Demokracji ostro o sytuacji w Syrii

Świat
Uczestnicy Warszawskiego Dialogu na rzecz Demokracji ostro o sytuacji w Syrii
PAP/Paweł Supernak
Od lewej: Yves Leterme, Abdessattar Ben Moussa, Tawakkul Karman, Refat Czubarow, Witold Waszczykowski

Za zbrodnie dokonywane w Syrii odpowiedzialność ponosi społeczność międzynarodowa - mówili w czwartek goszczący w Warszawie laureaci pokojowej nagrody Nobla Tawakkul Karman i Abdessattar Ben Moussa. Szef MSZ Witold Waszczykowski zapowiedział zwiększenie środków na pomoc humanitarną dla Syryjczyków.

Karman, jemeńska aktywistka i dziennikarka, laureatka pokojowego Nobla z 2011 r., i Ben Moussa, tunezyjski działacz na rzecz praw człowieka, który dostał pokojową nagrodę Nobla w 2015 r., byli pytani o ocenę sytuacji w Syrii podczas konferencji prasowej w trakcie 5. edycji Warszawskiego Dialogu na rzecz Demokracji.

 

Jemeńska noblistka przekonywała, że w obliczu sytuacji w Aleppo świat powinien jednoznacznie potępić dokonywane na terenie Syrii zbrodnie Baszara al-Asada oraz wspierających go Iranu i Rosji. Przypomniała, że społeczność międzynarodowa była bierna, kiedy Asad "codziennie zabijał, gnębił i torturował niewinnych ludzi" pokojowo przeciwstawiających się jego władzy od 2010 r.

 

- Oczywiście były głosy potępienia z różnych krajów, gniew, ale jednak słowa to słowa, a czyny to coś innego - podkreśliła Karman.

 

"Nie ma oskarżeń ani procesu"

 

Jemeńska działaczka dodała, że wobec ludobójstwa, jakie jej zdaniem ma obecnie miejsce w Syrii, społeczność międzynarodowa powinna "zainterweniować wszelkimi dostępnymi narzędziami".

 

- Do dziś Baszar al-Asad nie doczekał się oskarżeń ani procesu, chociażby w Międzynarodowym Trybunale Sprawiedliwości (w Hadze). Jest tak wiele możliwości prawnych (...), aby podjąć działania - przekonywała.

 

Z Karman zgodził się Ben Moussa.

 

- Społeczność międzynarodowa ponosi tu odpowiedzialność za zbrodnie w Syrii odpowiedzialne jest przede wszystkim ONZ - powiedział.

 

Aktywność Polski na Bliskim Wschodzie

 

O to, czy - w kontekście kryzysu humanitarnego w obleganym przez syryjskie siły rządowe Aleppo - możliwe jest zwiększenie polskiego zaangażowania w Syrii i na Bliskim Wschodzie, pytany był z kolei przez dziennikarzy szef polskiej dyplomacji.

 

Minister zapowiedział, że od nowego roku programy humanitarne na rzecz uchodźców z Syrii będą "jeszcze bardziej wspierane i będą zwiększane". Zaznaczył jednocześnie, że Polska od lat była i jest aktywna na Bliskim Wschodzie. Szef MSZ wymienił w tym kontekście m.in. udział polskich żołnierzy w operacjach pokojowych na Wzgórzach Golan oraz działania w ramach koalicji przeciwko tzw. Państwu Islamskiemu. Podkreślił również dotychczasowe zaangażowanie humanitarne Polski na rzecz uchodźców z Syrii przebywających na terenie Turcji, Jordanii i Libanu.

 

Uchodźcy ze Wschodu

 

Minister zwrócił też uwagę na szczególną odpowiedzialność Polski związaną z jej położeniem geopolitycznym.

 

- Polska jest krajem, który leży na skraju UE i NATO, na wschodnim skraju, i mamy za swoją wschodnią granicą konflikt, który już trwa prawie trzy lata, konflikt rosyjsko-ukraiński. I my również przyjmujemy wielu ludzi ze Wschodu - powiedział Waszczykowski. - Oczywiście nie są to ludzie w tak skrajnej potrzebie jak Syryjczycy pochodzący z obszarów wojny, ale to też są ludzie, którzy ze względu na biedę spowodowaną kłopotami na wschodnich rubieżach Europy przybywają do Polski - dodał.

 

"Polskie doświadczenia służą światu"

 

Szef MSZ odniósł się też na konferencji prasowej do organizowanego po raz piąty Warszawskiego Dialogu na rzecz Demokracji. Waszczykowski, podkreślił, że Polska, po 27 latach budowy demokracji i społeczeństwa obywatelskiego, chce dzielić się teraz swoimi doświadczeniami z innymi.

 

Jak dodał, ma na myśli zarówno sukcesy na tej drodze, ale również to, żeby inne kraje unikały w przyszłości "błędów, które myśmy popełnili, szczególnie na początku naszej transformacji". W ten sposób - mówił - "nasze doświadczenia służą całemu światu".

 

Na konferencji wystąpiła również laureatka przyznanej w czwartek przez szefa polskiej dyplomacji nagrody Pro Dignitate Humana Helena Pyz, polska lekarka pracująca od ponad ćwierćwiecza z trędowatymi w Indiach.

 

- Demokracja to jest wynik; natomiast zacząć trzeba od czegoś zupełnie innego - od uszanowania godności ludzkiej. Dla godności ludzkiej trzeba walczyć, ponieważ to warunkuje lepszą jakość życia dla każdego człowieka - podkreśliła.

 

"Platforma wymiany poglądów"

 

W swoich wystąpieniach goście konferencji zwracali uwagę na znaczenie dialogu jako "drogi do demokracji i do pokoju" oraz jako "narzędzia na rzecz domagania się praw, wolności i swobód".

 

Warszawski Dialog na Rzecz Demokracji jest platformą wymiany poglądów i doświadczeń pomiędzy działaczami na rzecz demokracji i praw człowieka z całego świata. Ta doroczna konferencja poruszająca aktualne problemy demokracji organizowana jest przez polski MSZ od 2012 r. Tematami tegorocznej edycji konferencji są m.in. rola społeczeństwa obywatelskiego oraz rozliczanie przeszłości jako element budowy i umacniania systemu demokratycznego. Formułowane w efekcie rozmów rekomendacje trafiają do agend ONZ, UE i Rady Europy.

 

PAP

pam/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze