- Znam go 28 lat. Znam go z życia prywatnego i biznesowego. 102 dni w kampanii spędziłem z nim osobiście, ramię w ramię. Myślę, że Donad Trump będzie doskonałym prezydentem - powiedział Giuliani.

 

"Racjonalny Amerykanin i patriota"

 

- Jest to człowiek niezmiernie racjonalny, Amerykanin, patriota. Ma wszelkie cechy, które powinny uczynić go wspaniałym prezydentem - dodał.

 

Giuliani podkreślał, że Trump jest "człowiekiem myślącym niesztampowo". - On nie jest zadowolony z tego, jak działał nasz rząd przez ostatnie 8 lat, ale tak naprawdę z tego, jak rząd działał od czasów Ronalda Reagana. I chce to zmienić. Chce zredukować wielkość rządu federalnego i oddać dużą część tej władzy w ręce stanów i samorządów - stwierdził Rudolph Giuliani.

 

Giuliani zapowiedział także poluzowanie polityki fiskalnej przez Trumpa.

 

- Chce też zredukować podatki dla firm z 35 do 15 proc. Tak aby amerykańskie firmy mogły wykorzystać te pieniądze dla zbudowania większych fabryk i sklepów oraz rozwoju nowoczesnych technologii. Trump chce pobudzić amerykańską gospodarkę do 3-4 proc. wzrostu PKB rocznie - wyjaśnił polityk.

 

"Jest możliwe zniesienie wiz dla Polaków"


Podczas kampanii wyborczej Donald Trump spotkał się z przedstawicielami amerykańskiej Polonii. Jako kandydat na prezydenta obiecał wówczas, że zniesie obowiązek wizowy dla Polaków.

 

Pytany o to Rudolph Giuliani ocenił, że może się tak stać, choć przeprowadzenie tej zmiany nie będzie łatwe.


- Myślę, że jest to możliwe jako część całej reformy polityki imigracyjnej. Jest to coś, co pewnie ugrzęźnie w strasznie skomplikowanej debacie, która nie będzie miała nic wspólnego z Polską - stwierdził Giuliani.

 

- Polska w tej sytuacji tkwi między młotem a kowadłem: tym, że Trump chce zreformować politykę imigracyjną a Demokraci są przeciwni. Wydaje mi się, że w kwestii Polaki damy radę osiągnąć porozumienie i summa summarum do zniesienia wiz dojdzie - zaznaczył Rudolph Giuliani.

 

Urodzony w 1944 roku Giuliani ma włoskie pochodzenie i w przeszłosci pełnił funkcję nowojorskiego prokuratora oraz zastępcy amerykańskiego prokuratora generalnego. W 1994 roku został burmistrzem Nowego Jorku. Przeprowadził w mieście kampanię walki z przestępczością oraz reorganizację policji. W 2000 r. kandydował bez rezultatu do Senatu przeciwko Hillary Clinton. W 2008 roku startował w prawyborach prezydenckich z ramienia partii republikańskiej, jednak ostatecznie nie uzyskał jej nominacji.

 

polsatnews.pl