W 35. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w całej Polsce zorganizowano marsze KOD. Opozycyjna demonstracja w Warszawie zgromadziła więcej osób niż rządowa manifestacja na placu Trzech Krzyży. Według szacunków policji, w marszu KOD w Warszawie wzięło udział ok. 5 tys. osób. Rzecznik ratusza podał z kolei, że było to 25 tys. osób.

 

Liczebność manifestacji, w której wzięli udział m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, premier Beata Szydło i zwolennicy PiS, ratusz ocenił na niecałe 3 tys. osób, policja na ok. 2 tys. Podano także, że w manifestacji Związku Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym, która stanęła na trasie przemarszu KOD, uczestniczyło 500 osób.

 

Gwałtowna kłótnia o Jaruzelskiego


- Panu się Jaruzelski podoba - stwierdził Płużański zwracając się do Szumełdy wywołując jego gwałtowaną reakcję.

 

- Dlaczego pan znowu kłamie - krzyczał Szumełda dodając, że aparat PZPR najsilniej reprezentowany jest w strukturach PiS.

 

Na głównej stronie portalu polsatnews.pl zamieściliśmy sondę z pytaniem: "Czy po manifestacji 13 grudnia Jarosław Kaczyński powinien obawiać się opozycji?". Głosy rozłożyły się niemal po połowie. "Tak" odpowiedziało 49,4 proc. głosujących, "Nie" 50,6 proc.

  

Dotychczasowe odcinki programu "Tak czy Nie" można obejrzeć tutaj.

 

Polsat News