Uczestnicy tego wydarzenia tworzyli memy, które środowiska katolickie uznały za obraźliwe. Kontrowersję wzbudziła też data wydarzenia, którą wyznaczono na 2 kwietnia 2017 r. w godzinach 21:37 -  0:00, nawiązując tym samym do godziny śmierci Jana Pawła II.

 

Zawiadomienie do Prokuratora Generalnego ws. znieważenia papieża złożył Ogólnopolski Komitet Obrony przed Sektami i Przemocą. Sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów, która odmówiła wszczęcia postępowania nie dopatrując się znamion czynu zabronionego.

 

- Decyzja jest nieprawomocna, w związku z czym nie mogę ujawnić szczegółów uzasadnienia. Pragnę dodać, że prawidłowość przedmiotowej decyzji jest obecnie przedmiotem analizy Prokuratury Okręgowej w Warszawie - poinformował polsatnews.pl Michał Dziekański, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

 

- Prokuratura stwierdziła, że nie można znieważyć osoby zmarłej. Tylko, że prokuratura zapomniała, że Jan Paweł II jest świętym, przedmiotem czci religijnej. Jana Pawła II chroni artykuł 196. Kodeksu Karnego. Dziwię się, że prokuratura nie zna tego bardzo ważnego artykułu – powiedział  w Radiu Maryja Ryszard Nowak, prezes Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami i Przemocą.

 

Wydarzenie o nazwie "mistrzostwa Polski w szkalowaniu papieża" zniknęło już z Facebooka.

 

polsatnews.pl, radiomaryja.pl