Jest to kolejne posunięcie prezydenta mające na celu ograniczenie galopującej inflacji. W ramach tej walki zapowiedziano wprowadzenie do obiegu całego zestawu nowych banknotów i wycofanie banknotu o nominale 100 bolivarów. Według kursu czarnorynkowego wymieniany jest na zaledwie 3 centy USA.

 

Nieaktualne banknoty

 

Wenezuelczycy zaczęli w poniedziałek gorączkowo wydawać banknoty o nominale 100 bolivarów aby pozbyć się ich przed terminem utraty przez nie ważności, który upływa w najbliższą środę. Ocenia się, że ok. 30 proc. Wenezuelczyków nie ma rachunku bankowego i trzyma swoje oszczędności w banknotach, które wkrótce utracą ważność.

 

Maduro ostrzegł niedawno, że przywożenie do kraju starych banknotów o nominale 100 bolivarów w celu ich wymiany na nowe jest zabronione.

 

Przez ostatnie kilka lat waluta wenezuelska ogromnie straciła na wartości - tylko przez ostatni miesiąc o 55 proc. wobec dolara amerykańskiego. Gangi tanio skupują wenezuelskie banknoty na czarnym rynku za dolary lub kolumbijskie peso. Za bolivary kupują subsydiowane w Wenezueli towary, które następnie sprzedają z zyskiem w sąsiedniej Kolumbii.

 

Począwszy od środy, Wenezuelczycy będą mieli 10 dni na wymianę banknotów 100-bolivarowych na monety i nowe banknoty o wyższych nominałach (od 500 do 20 tys. bolivarów), które bank centralny wprowadzi do obiegu 15 grudnia.

 

Połowa banknotów do wymiany

 

Wenezuelski bank centralny szacuje, że w użyciu jest obecnie ponad 6 mld banknotów o nominale 100 bolivarów, co stanowi blisko połowę wszystkich banknotów pozostających obecnie w obiegu. Ponadto wielu Wenezuelczyków mieszkających przy granicy z Kolumbią kupuje za bolivary kolumbijskie peso, by w sąsiednim kraju kupować towary, których brakuje w Wenezueli.

 

Krytycy władz określają pomysł wymiany banknotów jako najnowszy desperacki krok Maduro przedsięwzięty w obliczu kryzysu gospodarczego w kraju i przewidują, że obowiązek wymiany banknotów wywoła chaos. Przywódca opozycji Henrique Capriles napiętnował na Twitterze "nieudolne rządy" prezydenta.

 

Wenezuela, która zmaga się z poważnym kryzysem politycznym i gospodarczym, jest w czołówce państw z najwyższą na świecie inflacją. Według ostatnich rządowych danych z grudnia 2015 roku inflacja wynosiła wówczas 180 proc. Międzynarodowy Fundusz Walutowy szacuje, że w przyszłym roku ceny w kraju wzrosną o ponad 2000 proc.

 

PAP