Jak poinformowała w poniedziałek turecka agencja Anatolia, operacje przeprowadzono po przyznaniu się w niedzielę powiązanej z PKK organizacji bojowej Sokoły Wolności Kurdystanu (TAK) do sobotniego podwójnego zamachu w Stambule, gdzie zginęło 38 osób, a rannych zostało 155.

 

Kilka godzin po przyznaniu się do ataków tureckie siły powietrzne przeprowadziły naloty na cele PKK w północnym Iraku, niszcząc kwaterę główną bojowników oraz okoliczne stanowiska ogniowe oraz kryjówki - poinformowała turecka armia w komunikacie.

 

Akcja 500 policjantów

 

W poniedziałek o świcie około 500 policjantów, wspieranych przez pojazdy opancerzone i śmigłowiec, przeprowadziło operację w mieście Adana na południu Turcji. Zatrzymano 25 członków HDP.

 

W Stambule oddziały antyterrorystyczne policji zatrzymały 20 przedstawicieli HDP i przeprowadziły rewizje w wielu miejscach, w tym w głównej siedzibie partii w mieście - poinformowała agencja Anatolia.

 

W Ankarze zatrzymano 17 członków tego ugrupowania, w tym wysokiego rangą przedstawiciela stołecznego oddziału HDP.

 

51 osób zatrzymano w mieście Mersin na południu kraju, a pięć w prowincji Manisa na zachodzie kraju.

 

Kampania przeciw bojownikom PKK

 

Obecnie w Turcji trwa największa w historii kampania wymierzona w bojowników z PKK, która od ponad 30 lat walczy o większą autonomię dla Kurdów. PKK jest uznawana przez Turcję, USA i Unię Europejską za organizację terrorystyczną.

 

W połowie listopada aresztowano burmistrzów kilku miast na wschodzie Turcji w ramach prowadzonego przez tureckie władze "śledztwa w sprawie terroryzmu" oraz pod zarzutem domniemanych związków z PKK. Wcześniej zatrzymano kilkudziesięciu deputowanych HDP, w tym jej dwojga współprzewodniczących. HDP, która jest trzecią siłą w tureckim parlamencie (dysponuje 59 mandatami w liczącym 550 miejsc Wielkim Zgromadzeniu Narodowym Turcji) ogłosiła, że w odpowiedzi na ostatnie aresztowania i zawieszenia w pracy "wstrzymuje działalność legislacyjną" w parlamencie.

 

PAP