Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała w niedzielę wieczorem, że prawicowe ugrupowanie pod nazwą Wewnętrzna Macedońska Organizacja Rewolucyjna - Demokratyczna Partia Macedońskiej Jedności Narodowej (WMRO-DPMNE) uzyskało 41 proc. poparcia, zaś opozycyjny Socjaldemokratyczny Związek Macedonii (SDSM) Zorana Zaewa - 36,6 proc.

 

Rzecznik WMRO-DPMNE Włatko Gjorcew powiedział podczas konferencji prasowej, że według jego informacji ugrupowanie Nikoły Gruewskiego uzyskało o 20 tys. głosów więcej niż partia opozycyjna.

 

Wyjątkowo wysoka frekwencja

 

Agencja Associated Press zauważa, że frekwencja w tegorocznych wyborach była wyjątkowo wysoka. Jak przekazała Państwowa Komisja Wyborcza, frekwencja była wyższa niż podczas głosowania w 2014 roku: na dwie godziny przed zamknięciem lokali o godz. 19 wynosiła lekko ponad 60 proc., czyli była o ok. 7 punktów procentowych wyższa niż dwa lata temu.

 

Niedzielne przedterminowe wybory parlamentarne w Macedonii mają zakończyć trwający blisko dwa lata wielki kryzys polityczny. Trwa on od lutego ubiegłego roku, gdy opozycja oskarżyła Nikołę Gruewskiego, ówczesnego premiera, o korupcję, zakładanie podsłuchów na wielką skalę (podsłuchiwano ponad 20 tys. osób, w tym sędziów, dyplomatów, policjantów i dziennikarzy) i sfałszowanie wyborów parlamentarnych w 2014 roku.

 

Afera korupcyjna

 

Przez kilka miesięcy przywódca postkomunistycznego, opozycyjnego Socjaldemokratycznego Związku Macedonii (SDSM) Zoran Zaew upubliczniał nagrania rozmów telefonicznych, które miały dowodzić, iż Gruewski i jego współpracownicy byli zamieszani w warte wiele milionów dolarów transakcje korupcyjne oraz stawiali fałszywe zarzuty kryminalne swym politycznym oponentom.

 

W ramach porozumienia wynegocjowanego za pośrednictwem Unii Europejskiej Gruewski zrezygnował z funkcji premiera, a macedońscy politycy zgodzili się powołać specjalnego prokuratora do zbadania afery podsłuchowej i przeprowadzić przedterminowe wybory, które były dwukrotnie przekładane.

 

Blisko 1,8 mln osób uprawnionych do głosowania wybierało 123 deputowanych do jednoizbowego parlamentu, Zgromadzenia (Sobranje). W wyborach startowało sześć partii politycznych i pięć koalicji. Trzy miejsca w Zgromadzeniu zarezerwowane są dla przedstawicieli albańskiej mniejszości etnicznej, która stanowi jedną trzecią ludności tego dwumilionowego bałkańskiego kraju.

 

PAP