- Liczba ta jest z pewnością o wiele wyższa - sugeruje René Müller, przewodniczący niemieckiego Związku Pracowników Zakładów Karnych. Wyjaśnił, że wiele więźniów odsiaduje kary za inne przestępstwa, ale sympatyzuje z organizacjami terrorystycznymi, takimi jak "Państwo Islamskie". Nie wszyscy z nich mówią otwarcie o swoich poglądach.


Do radykalnych islamistów wymiar sprawiedliwości zalicza tych ekstremistów, którzy planowali "przestępstwo poważnie zagrażające państwu" lub byli zaangażowani w tworzenie organizacji terrorystycznych.


Najwięcej ekstremistów w Bawarii i Berlinie


Najwięcej islamistów przebywa w więzieniach w Bawarii (51), Berlinie (35) i Nadrenii Północnej-Westfalii (34). W tym krajach związkowych odnotowano też największy wzrost ich liczby – wynika z doniesień gazety.


Tylko w więzieniach w pięciu krajach związkowych nie ma oficjalnie islamistów: w Bremie, Meklemburgii-Pomorzu Przednim, Kraju Saary, Turyngii i Saksonii. Połowa wszystkich aresztowanych islamistów przebywa jeszcze w areszcie śledczym.


Deutsche Welle