Algieria: zmarł dziennikarz uwięziony za obrazę prezydenta

Świat
Algieria: zmarł dziennikarz uwięziony za obrazę prezydenta
Reporterzy Bez Granic/rsf.org

Informację podał adwokat Mohameda Tamalta. Po aresztowaniu w czerwcu dziennikarz rozpoczął protest głodowy. W niedzielę zmarł w szpitalu w Algierze.

Według informacji mecenasa Amina Siduma, Tamalt od trzech miesięcy pogrążony był w śpiączce. Służby więzienne podały, że przyczyną zgonu było zapalenie płuc, stwierdzone przez lekarzy dziesięć dni wcześniej.

 

Amnesty International wezwała w niedzielę algierskie władze do przeprowadzenia bezstronnego, pogłębionego śledztwa w sprawie okoliczności śmierci dziennikarza.

 

Organizacja Reporterzy bez Granic oświadczyła, że jest zaszokowana śmiercią Tamalta. "Ta wiadomość jest jak uderzenie obuchem w głowę dla wszystkich, którzy bronią wolności informacji w Algierii" - napisali Reporterzy.

 

Wcześniej organizacje pozarządowe bezskutecznie apelowały do władz w Algierze o bezwarunkowe uwolnienie dziennikarza i uchylenie wyroku wobec niego.

 

42-letni Mohamed Tamalt, posiadający obywatelstwo algierskie i brytyjskie, został skazany 11 lipca na dwa lata więzienia za wpisy umieszczane na Facebooku. Wśród nich był wiersz zawierający wersy uznane przez sąd za obelżywe wobec prezydenta Abdelaziza Butefliki.

 

W sierpniu wyrok został potwierdzony w drugiej instancji. Dziennikarz zmarł w szpitalu w Algierze.

 

PAP, polsatnews.pl

mta/ptw/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze