- Zniszczono dwie tablice, zamalowując je szarą farbą - powiedział rzecznik Woli, Mariusz Gruza. Jak dodał, przez cały dzień o incydencie informowali mieszkańcy.
 
Podkomisarz Marta Sulowska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV na Woli powiedziała, że udało się wyczyścić obie tablice i nie trzeba było ich wymieniać.
 
Gdy policja usłyszała o zdarzeniu rozpoczęła czynności sprawdzające; przesłuchano pierwszego ze świadków. - Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza. Zbierano materiał dowodowy, odciski palców. Funkcjonariusze skorzystają także z nagrań monitoringu - poinformowała Sulowska.
 
 
3 tys. głosów poparcia pod petycją
 
Imię prof. Władysława Bartoszewskiego nadano w niedzielę skwerowi na tyłach sądu okręgowego, między ulicą Ogrodową i Elektoralną oraz między ul. Białą i aleją Jana Pawła II. W czasie drugiej wojny światowej znajdowała się tam granica getta.
 

Takie upamiętnienie Bartoszewskiego to pomysł Mariusza Malinowskiego z Nowoczesnej, który napisał w tej sprawie petycję i zebrał pod nią ponad 3 tys. głosów poparcia. Decyzję radni miasta podjęli w październiku.

 
Władysław Bartoszewski zmarł w wieku 93 lat 24 kwietnia 2015 roku. Był więźniem Auschwitz, żołnierzem Armii Krajowej, uczestniczył w Powstaniu Warszawskim. Pełnił funkcję ministra spraw zagranicznych, był senatorem IV kadencji. W latach 2007-2015 był sekretarzem stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Kawaler Orderu Orła Białego.
 


polsatnews.pl