Rok do roku bezrobocie jest niższe o 1,4 pkt. proc - podała minister. W listopadzie br. Liczba bezrobotnych wyniosła 1,3 mln osób

 

 

Rafalska oceniła, że w porównaniu z danymi z ubiegłego roku sytuacja jest dużo lepsza, pracodawcy poszukując pracownika na rynku pracy musza mu oferować wyższe wynagrodzenie, ale też lepszej jakości miejsca pracy.

 

- Dobre, trwałe, dobrze płatne miejsca pracy, to są wyzwania dzisiejszego rynku pracy - podkreśliła.

 

 

 

Minister zaznaczyła, że najniższa stopa bezrobocia jest obecnie w woj. wielkopolskim - 5 proc, a najwyższa w warmińsko - mazurskim 13,9 proc. Największe spadki odnotowano w listopadzie w woj. łódzkim - o 1,1 proc. - 1000 osób; bezrobocie spadało też w woj mazowieckim, śląskim i wielkopolskim. Najwyższy wzrost liczby bezrobotnych był w woj. lubelskim, zachodniopomorskim, kujawsko-pomorskim i świętokrzyskim.

 

 

 

Liczba wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej wyniosła 109,3 tys. - podała minister Rafalska. Oznacza to, że spadła w porównaniu do października o 7,7 tys. czyli o 6,6 proc.

 

 

Zakończyły się prace sezonowe

 

 

W ocenie szefowej resortu bezrobocie utrzymało się, ponieważ do urzędów pracy wróciła część osób zatrudnionych na czas określony, zakończyły się prace sezonowe m.in. w turystyce, budownictwie i leśnictwie. W końcówce roku kończą się też działania w ramach aktywnych form przeciwdziałania bezrobociu - wyjaśniła.

 

 

 

Resort liczy na to, że mimo tradycyjnie sezonowego wzrostu wskaźników bezrobocia w tym okresie jeszcze w grudniu stopa bezrobocia utrzyma się na obecnym poziomie - mówił dziennikarzom wiceminister rodziny i pracy Stanisław Szwed.

 

 

 

Zaznaczył, że już od stycznia resort będzie uruchamiał środki z Funduszu na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu, i liczy na to, ze nie będzie jakiegoś skoku jeśli chodzi o wzrost bezrobocia w trzech miesiącach zimowych



PAP