- Konsekwentnie realizujemy "Plan gospodarki niskoemisyjnej dla m.st. Warszawy". Teraz w ramach naszych działań wypowiadamy bezpośrednią i otwartą walkę wszystkim trucicielom powietrza - mówiła podczas przekazania radiowozów Hanna Gronkiewicz-Waltz, Prezydent m.st. Warszawy.

 

Specjalistyczne analizatory zamontowane w radiowozach pozwolą strażnikom na monitorowanie stężenia zanieczyszczeń pyłowych powietrza - które rośnie np. z powodu spalania odpadów. W ten sposób emitowane do atmosfery są szczególnie groźne dla naszego zdrowia pyły PM10 i PM2,5.

 

 

Najpierw monitoring, później kontrola

 

Po wykryciu przekroczenia norm strażnicy mogą rozpocząć szczegółowe kontrole w poszczególnych budynkach, gdzie będą sprawdzać domowe piece i paleniska.

 

"Podczas oględzin pomieszczeń pomocne mogą okazać się przenośne detektory wielogazowe, które ostrzegą funkcjonariuszy o występowaniu tlenku węgla, lotnych związków organicznych, siarkowodoru czy tlenku azotu" - informuje Straż Miejska.

 

Ponadto mobilne laboratoria mają sprzęt pozwalający kontrolować cieki wodne pod względem pojawienia się w nich ścieków bytowych lub przemysłowych.

 

Tysiące kontroli

 

Warszawscy strażnicy miejscy w związku z podejrzeniem spalania odpadów (w tym również w domowych piecach) interweniowali w tym roku już ponad 3 tysiące razy.

 

W wyniku przeprowadzonych kontroli w stosunku do blisko 300 osób (sprawców wykroczeń) wyciągnięto konsekwencje.

 

Odpady palą nie tylko właściciele prywatnych posesji, ale i osoby prowadzące działalność gospodarczą.

 

polsatnews.pl