Wszyscy mali bohaterowie Gali Zwycięzców byli pacjentami wrocławskiej kliniki, która przez wiele tygodni a nawet lat była ich drugim domem. 

 

- Walczyłem, żeby zagrać z innymi piłkę, żeby trenować w klubie piłkarskim. Teraz mogę grać i należę do klubu - opowiadał Marcel, który wygrał z nowotworem.

 

Lekarze przypominają, że im później choroba wykryta tym ta walka trudniejsza i bardziej przypominająca wojenne pole bitewne -  dlatego gościem specjalnym zjazdu zwycięzców był generał Roman Polko.


W programie Gali Zwycięzców znalazło się między innymi spotkanie dzieci, które miały przeszczep szpiku, z dawcami. Nie obeszło się bez łez wzruszenia, kiedy dawcy poznawali biorców. Wszyscy powtarzali, że choć na początku było ciężko, to choroba wiele ich nauczyła.


Co roku w Polsce 1200 dzieci i ich rodziców słyszy diagnozę - nowotwór.

 

polsatnews.pl