Stowarzyszenie Klon/Jawor od lat prowadzi badania III sektora; najnowsze zrealizowano w 2015 r., była to 7. edycja tego badania.

 

Wynika z niego, że w Polsce jest zarejestrowanych 17 tys. fundacji oraz 86 tys. stowarzyszeń (bez ochotniczych straży pożarnych); aktywnych jest ok. 70 tys. z nich.

 

Roczny budżet przeciętnej organizacji w 2014 r. wynosił 27 tys. zł (trzy lata wcześniej było to o 9 tys. zł mniej). Odsetek organizacji najbiedniejszych, o rocznych przychodach poniżej 1 tys. zł zmniejszył się między 2014 a 2011 rokiem o 7 punktów procentowych, a o 2 punkty procentowe zwiększyła się liczba tych, które mają największe budżety (powyżej 1 mln zł).

 

Niepewna przyszłość

 

Jednak - jak pokazało badanie - na początku marca 2015 r. tylko 21 proc. organizacji miało zagwarantowane ponad połowę środków na rok bieżący, zaś ponad połowę budżetu na 2016 r. zapewnione miało jedynie 8 proc. stowarzyszeń i fundacji.

 

Na wysokość przychodów organizacji wpływ ma m.in. wielkość miejscowości, w której organizacja ma siedzibę - przeciętny budżet organizacji wiejskich jest kilkakrotnie mniejszy niż przeciętny budżet organizacji warszawskich. Znaczenie ma również branża, w której organizacja działa - najniższe przychody mają organizacje kulturalne, najwyższe - organizacje działające głównie na rzecz pomocy społecznej.

 

Rośnie liczba źródeł przychodów, z których korzystają organizacje. W 2014 r. były to przeciętnie trzy źródła. Zwiększyło się wykorzystanie źródeł publicznych: samorządowych, rządowych, z 1 proc. podatku czy środków unijnych, ale także dotacji od osób indywidualnych i firm oraz instytucji.

 

Najczęściej wykorzystywane w 2014 r. źródła przychodów polskich organizacji to krajowe środki na realizację zadań publicznych od samorządów i administracji centralnej oraz składki członkowskie (korzystało z nich po 60 proc. organizacji); środki z darowizn od osób indywidualnych i przedsiębiorstw (56 proc.); środki z działalności gospodarczej, odpłatnej lub pomnażania majątku - (26 proc.); przychody z 1 proc. podatku (23 proc.); zagraniczne środki publiczne, np. fundusze UE, Komisji Europejskiej (18 proc.); środki z dotacji od innych organizacji - krajowych lub zagranicznych (14 proc.).

 

45 proc. bazuje na wolontariacie

 

Badanie pokazało również, że prawie połowa (45 proc.) polskich organizacji w całości opiera się na pracy społecznej. Pozostałe korzystają z odpłatnej pracy - w różnej formie. 20 proc. zatrudnia pracowników etatowych (na cały etat lub jego część), 15 proc. współpracuje z osobami, które nie mają wprawdzie podpisanych umów o pracę, jednak regularnie, co najmniej raz w miesiącu, pracują odpłatnie na rzecz organizacji na podstawie innych umów cywilno-prawnych. 20 proc. organizacji nie ma żadnych stałych współpracowników, jednak nieregularnie, od czasu do czasu, zleca odpłatnie wykonanie jakiejś pracy.

 

Najczęściej z pracy stałego, płatnego personelu korzystają fundacje i stowarzyszenia z Warszawy oraz innych dużych miast, najrzadziej natomiast organizacje wiejskie. Z kolei wyłącznie z pracy społecznej korzystają przede wszystkim stowarzyszenia i fundacje działające na wsi. W ten sposób funkcjonuje ponad połowa z nich.

 

Zespół stałych, regularnych pracowników (zatrudnionych na podstawie umowy o pracę lub innych umów) posiada 35 proc. organizacji. Przeciętnie są to 4 osoby, ale liczba ta jest różna w różnych branżach sektora.

 

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w części sektora pozarządowego, która zatrudnia stały, płatny personel, wynosi ok. 3 tys. zł (w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy, czyli jeden etat). Jest ono zróżnicowane: od ok. 2,5 tys. zł na wsi i w małych miastach do ok. 3,5 tys. zł w organizacjach warszawskich.

 

Darmowy, ale profesjonalny personel?

 

Ponad połowa Polaków (54 proc.) uważa jednak, że stowarzyszenia i fundacje powinny unikać zatrudniania płatnych pracowników. Jednocześnie za jeden z czynników wiarygodności organizacji uznaje się profesjonalizm ludzi zaangażowanych w ich działania oraz wysoką jakość świadczonych przez nie usług. Widać tutaj - jak zauważają autorzy badania - pewną sprzeczność. Takie oczekiwania wynikają - jak wskazuje stowarzyszenie Klon/Jawor - z idealistycznego wyobrażenia o organizacjach oraz działających w nich ludziach - postrzegamy ich jako osoby w pewien sposób wyjątkowe, kierujące się wewnętrznym powołaniem oraz gotowością poświęcenia się dla idei.

 

60 proc. organizacji realizuje zadania publiczne finansowane lub współfinansowane ze środków samorządowych; oznacza to, że organizacje te w ciągu roku otrzymały środki od urzędów gmin, miast, powiatów lub urzędów marszałkowskich.

 

Zdecydowanie najczęściej dotowaną przez samorządy lokalne branżą sektora pozarządowego jest sport. Stosunkowo często dotacje otrzymują również organizacje zajmujące się kulturą, usługami socjalnymi i pomocą społeczną oraz ochroną zdrowia, natomiast rzadziej samorządy są skłonne dotować organizacje działające w obszarze edukacji oraz rozwoju lokalnego.

 

Hobbystyczne fundacje i stowarzyszenia

 

W badaniu zapytano o opinie na temat dostępności, kryteriów i procedur przyznawania środków samorządowych. 74 proc. organizacji oceniło, że ich samorząd ogłasza otwarte konkursy ofert dla organizacji; 57 proc. stwierdziło, że co roku finansowane są mniej więcej te same projekty, jednak nie można przesądzić, czy wynika to z zachowawczości urzędu czy z braku nowych pomysłów po stronie organizacji. Z opinią "o przyznawaniu środków publicznych (w urzędzie) decydują kwestie inne niż merytoryczne: nieformalne układy, znajomości z urzędnikami, polityczne rozgrywki" zgodziło się 27 proc. organizacji, zaś 34 proc. uznało ją za nieprawdziwą.

 

Najwięcej organizacji działa na skalę gminy lub powiatu (32 proc.), najmniej - na terenie najbliższego sąsiedztwa (5 proc.). W skali województwa działa 25 proc. organizacji, całego kraju - 28 proc.; 10 proc. organizacji działa poza granicami kraju.

 

Dziedziną, którą najwięcej organizacji wskazuje jako najważniejszy obszar swoich działań, jest "sport, turystyka, rekreacja, hobby" (34 proc.). W ciągu ostatnich trzech lat widać jednak niewielki spadek jej popularności na rzecz takich obszarów jak: "edukacja i wychowanie" (15 proc.), "kultura i sztuka" (13 proc.), "usługi socjalne, pomoc społeczna" (8 proc.) i "ochrona zdrowia" (7 proc.).

 

Badania zostały przeprowadzone na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 3,8 tys. fundacji i stowarzyszeń (poza OSP) w II i III kw. 2015 r.

 

PAP