Według lokalnych dziennikarzy o tym, że oba zdarzenia są ze sobą powiązane alarmują rodzice uczniów gimnazjum. Szef Prokuratury Rejonowej w Giżycku zlecił sprawdzenie tych informacji.

 

O hejcie w szkołach

 

Los dwojga gimnazjalistów wstrząsnął władzami miasta, które poleciły zorganizować w szkołach akcję "Stop internetowym hejterom". Burmistrz Wojciech Iwaszkiewicz przyznał, że akcja jest efektem samobójstwa uczennicy i próby samobójczej jej kolegi.

 

- Wystosowałem pismo do wszystkich dyrektorów szkół, by przemoc psychiczną, słowną, traktowali na równi z przemocą fizyczną - powiedział.

 

Wsparcie policji

 

Spotkania mają uświadomić młodym ludziom, że poniżanie kolegów może prowadzić do ogromnych tragedii, a samo takie zachowanie jest karalne.

 

Burmistrz poprosił komendanta wojewódzkiego policji w Olsztynie o przyłączenie się funkcjonariuszy do tej akcji.

 

"Uczniowie kasują wpisy"

 

Spotkania o hejcie rozpoczęły się w trzech giżyckich gimnazjach. Uczniowie na przykładzie wpisów konkretnych uczniów poznają, na czym polega hejt i jak może krzywdzić innych. Do szkół są też wzywani rodzice uczniów, którzy hejtują kolegów.

 

- Wielu uczniów w efekcie spotkań kasuje swoje agresywne wypowiedzi z portali społecznościowych - powiedział Iwaszkiewicz.

 

gizycko.wm.pl, PAP