"W lokalu, w którym prowadzona jest działalność gastronomiczna, oraz w lokalu wykorzystywanym przez przedsiębiorcę do organizacji imprezy, zakazuje się prowadzenia działalności usługowej o charakterze erotycznym" - czytamy w przyjętym dzisiaj projekcie uchwały.

 

Z kolei zakaz "nagabywania" dotyczy nie tylko osób zachęcających do wizyty w klubach nocnych. Radni chcą pozbyć się całkowitego "powiadamiania o towarach, usługach lub imprezach".

 

"Przyjęta w 2014 roku uchwała wymaga zmiany, gdyż w okresie jej obowiązywania, na obszarze parku kulturowego »Stare Miasto«, pojawiły się bądź nasiliły zjawiska wywołujące negatywne skutki dla wizerunku staromiejskiego krajobrazu kulturowego. Przykładem może być nachalne zapraszanie do lokali, w których prowadzona jest działalność o charakterze erotycznym. Potrzebne są zatem regulacje prawne, które będą im skutecznie przeciwdziałały" - zapisano w uzasadnieniu uchwały.

 

Rada wzięła pod lupę także działalność sex-shopów - te nie będą mogły stosować oświetlanych i podświetlanych szyldów, w tym kasetonów i neonów.

 

Mniej erotyki, więcej jedzenia

 

Radni zdecydowali się za to na wpuszczenie do parku kulturowego food-trucków.

 

"Nowe trendy w rozwoju usług ulicznych wskazały potrzebę dopuszczenia w szeregu starannie wybranych miejsc gastronomii mobilnej. Uznano za właściwe wyznaczenie dodatkowego miejsca dla handlu detalicznego poza budynkami" - tłumaczą radni.

 

Określono w sumie dziewięć miejsc, w których będzie można je ustawić.

 

Do parku kulturowego "Stare Miasto" zalicza się teren ścisłego centrum i okolice - Stare Miasto w granicach fosy miejskiej, Wyspy Odrzańskie, Ogród Botaniczny, Ostrów Tumski, park Słowackiego, całą Promenadę Staromiejską i plac Kościuszki.

 

Na mocy czwartkowej uchwały rozszerzono ten obszar o budynki przy skrzyżowanie Świdnickiej i Piłsudskiego oraz teren u zbiegu Podwala i Krasińskiego.

 

polsatnews.pl