Na miejsce udali się wrocławscy policjanci, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu oraz konserwator zabytków. Ze wstępnej analizy wynika, że dzieło pochodzi z przełomu XVII i XVIII wieku. Obraz o tematyce sakralnej mógł niegdyś wisieć w kościele, ale na razie są to tylko przypuszczenia.

 

Dzieło było zwinięte w rulon. Pracownicy firmy przeprowadzkowej, którzy przypadkiem dokonali odkrycia obrazu, sądzili początkowo, że to dywan.

 

Policjanci zabezpieczyli dzieło oraz elementy ramy znalezione w magazynie. Obecnie trwa wyjaśnianie okoliczności, w jakich obraz się tam znalazł.

 

Po konsultacji z konserwatorem zabytków zapadną też dalsze decyzje dotyczące m.in. przekazania obrazu np. w celu przeprowadzenia prac konserwatorskich, czy dalszych specjalistycznych badań.

 

polsatnews.pl