Konto nie działało przez około kwadrans.

 

Wieczorem o godzinie 21:15 czasu wschodnioamerykańskiego dostęp do niego został przywrócony, a Jack Dorsey wrzucił Twitta z informacją, że "ponownie ustawia sobie konto". Według niego zawieszenie dostępu do jego profilu było "wewnętrzną pomyłką".

 

Błąd natychmiast wychwycili internauci. "Hahaha Jack Dorsey zablokowany przez własną platformę" - napisał

 

Dorsey jest użytkownikiem Twittera od marca 2006 roku, platformę do mikroblogowania uruchomiono bowiem 21 marca tego właśnie roku. I to właśnie Dorsey uchodzi za tego, który wysłał pierwszego tweeta w historii. Wyglądał on tak samo, jak ten, który został wysłany po odwieszeniu konta.

 

 

Współzałożyciel Twittera ma jeden z najbardziej popularnych profili, który obserwuje 3,19 mln użytkowników. Nie wiadomo jednak, czy to prawdziwa liczba, bo przed awarią miał on 3,9 mln followersów.

 

polsatnews.pl