Większą część pierwszego numeru będą stanowić tłumaczenia tekstów i rysunków z wydania francuskiego.

 

Ale redakcja zapowiada, że nad zawartością kolejnych wydań będzie pracowała z niemieckimi satyrykami, którzy będą odpowiadać za treści przeznaczone wyłącznie dla niemieckiego odbiorcy.

 

"Charlie Hebdo" zdecydował się wejść do Niemiec, gdyż w tym kraju jego dziennikarze byli najlepiej przyjmowani na spotkaniach autorskich.

 

Obecnie co tydzień w Niemczech sprzedaje się około tysiąca egzemplarzy po francusku. We Francji w kioskach sprzedaje się ok. 60 tys., a w prenumeracie - 50 tys. egzemplarzy.

 

Zaatakowani za "wrogość wobec islamu"

 

17 stycznia 2015 roku paryska redakcja "Charlie Hebdo" została zaatakowana przez dwóch braci dżihadystów: Saida i Cherifa Kouachi. Zginęło 12 osób, w tym główni rysownicy tygodnika.

 

Powodem ataku miały być karykatury Mahometa zamieszczane na łamach pisma i przypisywana jego autorom wrogość wobec islamu.

 

PAP