O skierowaniu aktu oskarżenia w tej sprawie do Sądu Okręgowego w Gdańsku poinformował we wtorek prokurator Mariusz Marciniak z Pomorskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Gdańsku.

 

- Oskarżonym zarzucono m.in. udział w obrocie 27,4 kg amfetaminy, 7,5 kg marihuany i 0,4 kg kokainy; przywóz z Holandii do Polski 2 kg marihuany i 0,4 kg kokainy oraz wywóz z Polski do Norwegii 1 kg marihuany - wyjaśnił prokurator.

 

Pięć osób oskarżono o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Lista zarzutów obejmuje łącznie 43 przestępstwa.

 

Prawie jak w filmie

 

Zarzuty dotyczą również m.in. bezprawnego posiadania 22 sztuk amunicji do broni palnej, przywłaszczenia dwóch dowodów osobistych oraz usiłowania nielegalnego wytwarzania metamfetaminy. W tym ostatnim procederze, według śledczych jedną z głównych ról odegrał 29-letni mieszkaniec Warszawy, z wykształcenia inżynier biotechnolog.

 

- Mężczyzna ten nadzorował proces technologiczny i udzielał instrukcji, jak wytworzyć metamfetaminę. Ostatecznie jednak próby te się nie powiodły - powiedział  Marciniak.

 

Pozostali oskarżeni pochodzą z okolic Wejherowa i Gdańska, jest wśród nich jedna kobieta. Mają od 27 do 52 lat. Większość z nich była wcześniej karana.

 

Do przestępstw miało dojść w okresie od maja 2012 r. do kwietnia 2013 r. na terenie m.in. Gdańska, Gdyni, Wejherowa, Rumi, Redy, Płońska, Ostródy, Sierpca, Kołbaskowa i Warszawy.

 

Współpraca czterech gangów

 

Oskarżonym grozi kara więzienia od lat 3 do 15, grzywna, nawiązka w wysokości do 50 tys. zł na cele zapobiegania i zwalczania narkomanii oraz przepadek korzyści osiągniętej z popełnienia przestępstw.

 

Jak wyjaśnił Marciniak, sprawa ta kończy postępowanie, w którym prokurator Wydziału ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji byłej Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku skierował wcześniej do sądów w Gdańsku i w Wejherowie trzy akty oskarżenia przeciwko 24 osobom, oskarżając ich o wytwarzanie i obrót różnymi rodzajami środków odurzających i substancji psychotropowych na terenie Wejherowa, Rumi i Redy w latach 2011-2013.

 

Jak wyjaśnił Marciniak, niektóre z dziewięciu właśnie oskarżonych osób znały się z częścią członków pozostałych trzech grup, które odpowiadają już za swoje czyny przez przed sądami w Gdańsku i Wejherowie.

 

- Wszystkie te cztery grupy współpracowały czasem ze sobą, nie stanowiąc dla siebie konkurencji - dodał prokurator.