Siedemnastolatek próbował kupić słodycze o wartości ok. dwóch złotych, płacąc za nie podrobionym banknotem stuzłotowym.

 

Zarówno wygląd banknotu, jak i zachowanie chłopaka, wzbudziły podejrzenia kasjerki, która sprawę zgłosiła swoim przełożonym, a oni - policji.

 

Podrobili cztery banknoty

 

Policjanci przejęli fałszywy banknot oraz skaner, który posłużył do podrobienia podrabiania pieniędzy.

 

Nastolatkowie przyznali się do podrobienia czterech stuzłotowych banknotów.

 

Choć wpadli już podczas próby wpuszczenia na rynek pierwszego z nich, policjantom nie udało się znaleźć trzech pozostałych.

 

Co najmniej pięć lat więzienia

 

- Trzech z nich z pewnością usłyszy zarzuty. Możliwe jednak, że dwóch pozostałych będzie występowało jedynie w charakterze świadków - powiedziała nam rzecznik policji Edyta Bagrowska.

 

Kara za podrabianie banknotów jest bardzo surowa. Fałszerzowi grozi pozbawienie wolności od 5 do 25 lat .

 

Gazeta Wrocławska, polsatnews.pl