- Restytucja (przywrócenie - red.) powinna być wdrażana na obszarach, na których w przeszłości cietrzewie utrzymywały się najdłużej, ponieważ oznacza to, że warunki do bytowania tego gatunku były tam najkorzystniejsze - tłumaczy Dariusz Piasecki, naczelnik Wydziału Ochrony Ekosystemów z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie. Na terenie Lubelszczyzny projekt będzie realizowany w nadleśnictwach Sobibór i Włodawa.

 

Lubią torfowiska i bagna

 

Najdogodniejszymi terenami do bytowania cietrzewi są torfowiska, siedliska bagienne z drzewostanem brzozowym i olszowym.

 

W przypadku Nadleśnictwa Włodawa najlepszym miejscem do restytucji cietrzewi jest obszar leśnictwa Kołacze, bogaty w użytki ekologiczne znajdujące się na bagnach i torfowiskach. Natomiast odbudowa siedlisk w Nadleśnictwie Sobibór najprawdopodobniej obejmie leśnictwo Dekowina. Po wyznaczeniu miejsca wsiedlenia będzie można rozpocząć działania przygotowujące teren.


Jak wyjaśnił Piasecki, zwiększają one szansę na powodzenie projektu. Poza tym największym zagrożeniem dla ptaków są drapieżniki. Dlatego jednym z elementów realizacji programu będzie ograniczenie liczebności ssaków drapieżnych - jenotów, lisów i kun oraz zmniejszenie presji ze strony jastrzębi i kruków na terenach przeznaczonych do restytucji.


- Chcielibyśmy wsiedlić 200 cietrzewi, po 100 do każdego nadleśnictwa. To ambitny plan, ale aktywne metody ochrony zaplanowane na najbliższe lata dają nadzieję na powrót tego cennego gatunku w knieje Polesia Lubelskiego - dodał naczelnik.

 

Zagrożony gatunek bardzo wysokiego ryzyka


Cietrzew (Tetrao tetrix) - ptak wielkości kury - to jeden z najbardziej zagrożonych wyginięciem ptaków w Polsce. Jeszcze w latach 60. ubiegłego wieku gatunek ten występował na terenie całego kraju, a jego populacja wahała się w granicach 10-20 tys. sztuk. Liczba cietrzewi zaczęła maleć w latach 70. ubiegłego wieku.


Obecnie objęte są one ochroną gatunkową i strefową. W "Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt" figurują jako silnie zagrożony gatunek bardzo wysokiego ryzyka. Obecnie jego liczebność szacuje się na ok. 600 osobników.


Od kilku lat projekt ratowania cietrzewi jest realizowany także na terenie olsztyńskiego Nadleśnictwa Jedwabno.

 

polsatnews.pl