Do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 20. Śmiertelny cios zadany został w domu. - W czasie zdarzenia przebywali tam inni domownicy - dodał kom. Zaręba. Mężczyzna mieszkał z siostrą i rodzicami. 

 

Podejrzewany nigdy nie był karany. - Nie mieliśmy sygnałów, żeby coś złego w tej rodzinie się działo - przekazał oficer prasowy.

 

20-latek ma zostać przesłuchany najpóźniej we wtorek. Zanim jednak dojdzie do przesłuchania, prokurator chce odtworzyć jak najwięcej zdarzeń z przebiegu niedzielnego wieczoru.

 

Jak poinformował kom. Zaręba, mężczyźnie najprawdopodobniej zostanie przedstawiony zarzut zabójstwa. Grozi mu dożywocie.

 

Polsat News, RMF FM