Pytana o wiele kontrowersyjnych wypowiedzi Donalda Trumpa podkreśliła, że "startował on w kampanii politycznej". - Była to strategia i poszedł na maksimum, mówiąc to co musi, aby wygrać - stwierdziła

 

- Z mojego doświadczenia jest to człowiek, który kocha i docenia imigrantów. Myślę więc, że mogło być to częścią strategii, by wygrać wybory, a on jest osobą, która zawsze wygrywa, więc również w tym przypadku he didn’t disappoint (tłum. nie zawiódł - red.) - wskazała.

 

- Zranił wiele osób, ale wierzcie mi, zobaczycie zupełnie innego człowieka. On już teraz spuszcza z tonu, rehabilituje to i myślę, że zobaczymy wspaniałe zmiany. Ja w niego bardzo wierzę - podkreśliła.

 

"On może make America great again"

 

Pękala-O'Donnell została również zapytana przez prowadzącą program Ewę Gajewską o kwestię straszenia przez Trumpa w kampanii nałożeniem ogromnych ceł. - Nie jestem finansistą, ekonomistą, ani politykiem, ale on jest fanatastycznym biznesmenem i wierzę, że decyzje, które podejmie, będą dobre dla Ameryki - powiedziała.

 

Jej zdaniem "wszystko co widzimy w mediach pokazane jest tylko z jednej strony". - Myślę więc, że jeśli druga strona zdobędzie trochę więcej głosu, będzie to bardziej zbalansowane - wskazała.

 

Odniosła się również do przedwyborczych sondaży, które ewidentnie wskazywały zwycięstwo kandydatki Demokratów Hillary Clinton.

 

- W Nowym Jorku gdzie mieszkam i który jest stanem Demokratów, większość ludzi była zaskoczona, ale ja osobiście zaskoczona nie byłam zupełnie. Kiedy dostał on nominację Republikanów już wiedziałam, że wygra, bo on może make America great again - zaznaczyła nawiązując do wyborczego hasła Trumpa "Uczyńmy Amerykę ponownie wielką".

 

Polsat News