Kuchciński poinformował w piątek, że ma kilka pomysłów na zmiany w działalności olsztyńskiej Platformy. - Przede wszystkim będę chciał polepszyć komunikację radnych z mieszkańcami, bo mamy jako PO spory dorobek w działalności miasta, a ludzie o tym nie wiedzą - powiedział nowy przewodniczący PO w Olsztynie i dodał, że zamierza także skonsolidować szeregi partii przed wyborami samorządowymi.

 

Kuchciński był radnym Olsztyna, ale w ubiegłym roku zrezygnował z mandatu, gdy otrzymał stanowisko w zarządzie województwa. Zbiegło się to w czasie z ujawnieniem przez szefa olsztyńskich struktur PiS Jerzego Szmita informacji, że Kuchciński sprawuje mandat niezgodnie z prawem, ponieważ nie mieszka w Olsztynie, a w jednej z podolsztyńskich miejscowości.

 

Odbudowywanie struktur

 

W olsztyńskiej PO działa obecnie, wedle informacji Kuchcińskiego, ok. 300 osób. Nowy szef PO w mieście przyznał, że po przegranych wyborach parlamentarnych "pewna liczba ludzi" oddała partyjne legitymacje.

 

Poprzednim szefem olsztyńskiej PO był szef klubu radnych tej partii w radzie miasta - Jan Tandyrak. Zrzekł się on szefowania lokalnym strukturom ugrupowania przed upływem kadencji informując, że "chce się skupić na pracy w radzie miasta".

 

W Olszynie PO jest w koalicji z lokalnym klubem prezydenta miasta Piotra Grzymowicza.

 

PAP