- Przyświecała nam taka ambicja, żeby mniej było od tej pory tych nieprzespanych nocy, żebyście mogli państwo polegać na prawie stanowionym przez nasz rząd, przez nasz parlament, przez państwo polskie - powiedział wicepremier na Kongresie 590 w podrzeszowskiej Jasionce.

 

- Jest fundamentalnie ważne, żebyśmy na tym prawie polegać mogli, bo jak szukam jednego zasadniczego czynnika, który jest taki sam od Seulu do Berlina i od Waszyngtonu do Kopenhagi, który buduje szczęśliwe społeczeństwa i silne gospodarki, to tylko jedna rzecz przychodzi mi do głowy, która jest tym wspólnym mianownikiem, a mianowicie współpraca pomiędzy przedsiębiorcami i państwem - podkreślił minister gospodarki i finansów.

 

Morawiecki wyjaśnił, że w dokumencie jest "wiele nieprzespanych nocy" zarówno pracowników resortu rozwoju, ale także "nieprzespanych nocy przedsiębiorców małych i średnich w szczególności", którzy nie mają wielkich departamentów prawnych i którzy sami muszą przechodzić przez gąszcz różnych przepisów.

 

"Przedsiębiorcy to nie kombinatorzy, państwo to nie łupieżca"

 

- Przedsiębiorcy to nie są kombinatorzy, ale państwo to nie jest łupieżca. Państwo to nie jest krwiopijca. Już nawet używanie takiego języka jest niedobre. Nie buduje wspólnoty, nie buduje silnego państwa. Właśnie w tych dojrzałych zachodnich i wschodnich państwach, które odniosły największy sukces, tam budowana jest wspólna płaszczyzna porozumienia, kompromis - mówił Morawiecki.

 

- Tą konstytucją chciałbym zawrzeć z wami taki pakt, taką niepisaną umowę, że my tworzymy jak najlepszą przestrzeń regulacyjną dla przedsiębiorców, będziemy trzymać się tych zasad: pewności prawa, domniemania niewinności itd., a przedsiębiorcy będą budować wysoko jakościowe miejsca pracy" - powiedział wicepremier przedsiębiorcom.

 

Morawiecki podkreślił, że "pracownik nie jest tylko kosztem, nie jest tylko zasobem ludzkim". Jego zdaniem pracownik powinien być "największa wartością", ponieważ jednocześnie może być głową i żywicielem rodziny, konsumentem, podatnikiem.

 

Zaznaczył, że państwo musi rozumieć przedsiębiorców, ale też przedsiębiorcy powinni starać się nie omijać tych przepisów, ale starać się być razem z państwem i budować wspólnie gospodarkę.

 

Podstawą ustawa Prawo przedsiębiorców

 

Pakiet "Konstytucja biznesu" ma składać się z zestawu rozwiązań przede wszystkim o randze ustaw, w tym najobszerniejszej ustawy Prawo przedsiębiorców.

 

Ta właśnie ustawa ma ustalać podstawowe zasady prawne odnoszące się do przedsiębiorców. Mają to być zasady: wolności działalności gospodarczej, "co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone”, domniemania uczciwości przedsiębiorcy, przyjaznej interpretacji przepisów (in dubio pro libertate), rozstrzygania wątpliwości faktycznych na korzyść przedsiębiorcy, wysokiej jakości obsługi urzędowej, proporcjonalności, a także bezstronności i równego traktowania.
 

"Domniemanie niewinności i domniemana zgoda"

 

Jednym z rozwiązań ma być zasada domniemania niewinności.

 

- Jeżeli na styku relacji między jakimkolwiek inspektorem, kontrolą, urzędem, administracją publiczną a przedsiębiorcą będą występowały jakieś wątpliwości, to chcemy stosować tę rzymską zasadę in dubio pro tributario w całej rozciągłości, jakkolwiek zdajemy sobie sprawę, że będzie szereg spraw na pewno spornych - mówił Morawiecki.

 

Kolejną zasadą będzie milcząca zgoda. - Jeżeli jest 60 dni na ogłoszenie jakiejś decyzji administracyjnej i ta decyzja nie przychodzi, to obywatel, przedsiębiorca ma domniemaną zgodę - tłumaczył wicepremier. Według niego, ma to skłonić urzędy do działania "w rygorze rynkowym".


Likwidacja REGONu, zwolnienie ze składek na start

 

Ustawa Prawo przedsiębiorców wprowadzi pojęcie działalności nierejestrowej - działalności na najmniejszą skalę (przychody miesięczne do 50 proc. minimalnego wynagrodzenia), która nie będzie uznawana za działalność gospodarczą. Ma ona dotyczyć zwłaszcza drobnego handlu (np. zieleniną), dorywczo świadczonych usług (np. sporadycznie udzielanych korepetycji) i urzeczywistniać zasadę wolności działalności gospodarczej.

 

Likwidowany ustawą ma być też numer REGON. Przedsiębiorca w kontaktach z urzędami ma posługiwać się wyłącznie numerem NIP (numer REGON będzie stopniowo wycofywany z obrotu).

 

Innym rozwiązaniem w ustawie ma być "ulga na start" - zwolnienie ze składek na ubezpieczenie społeczne dla początkujących przedsiębiorców przez pierwsze sześć miesięcy prowadzenia działalności gospodarczej. Według Ministerstwa Rozwoju ma to być zachęta do podejmowania pierwszej działalności gospodarczej.

 

Ustawa ma odformalizować komunikację: urząd - przedsiębiorca. Za zgodą lub na wniosek przedsiębiorcy, sprawy urzędowe (lub poszczególne czynności, np. wezwania do uzupełnienia braków formalnych) będą mogły być załatwiane przez telefon, e-mail lub za pomocą innych środków komunikacji.


Prawo pisane zrozumiałym językiem

 

Zgodnie z Prawem przedsiębiorców - prawo ma być pisane językiem zrozumiałym dla obywatela. W przypadkach skomplikowanych przepisów, organy administracji mają wydawać napisane prostym, przystępnym językiem objaśnienia przepisów, zastosowanie się przedsiębiorcy do takich objaśnień będzie chroniło go przed negatywnymi konsekwencjami.

 

Prawo przedsiębiorców ma także uregulować podstawowe zasady tworzenia prawa. Zakładają one dopuszczenie projektowania nowego prawa, jedynie jeśli określone cele nie mogą być osiągnięte za pomocą innych środków. Przy tworzeniu nowego prawa obowiązywać ma zasada ograniczania obciążeń publicznoprawnych nakładanych na jego adresatów.

 

Ustawa ma też wprowadzić ocenę jakości obsługi w urzędach oraz pracy urzędników, likwidować zgody i licencje jako odrębne formy reglamentacji działalności gospodarczej.

 

Rzecznik Przedsiębiorców

 

"Konstytucja biznesu" przewiduje też utworzenie instytucji Rzecznika Przedsiębiorców. Planowany jest on jako organ interwencyjny w sprawach, gdzie naruszane są prawa przedsiębiorców. W przypadku skomplikowanych, niejednoznacznych przepisów, na wniosek Rzecznika Przedsiębiorców urzędy mają być zobowiązane do wydawania "objaśnień przepisów" i ogólnych interpretacji podatkowych.

 

Rzecznik ma mieć m.in. prawo do wstrzymania dowolnej kontroli, jeśli zaistnieje poważne podejrzenie naruszenia prawa przez urzędników. Ma on prowadzić mediacje między przedsiębiorcami a organami administracji, w swoich działaniach szczególnie uwzględniać sektor małych i średnich firm; będzie również miał prawo opiniowania aktów prawnych dotyczących przedsiębiorców.

 

"Konstytucja biznesu" zakłada także powołanie Komisji Wspólnej Rządu i Przedsiębiorców. Ma to być stałe forum dyskusji i współpracy między ministerstwami a przedstawicielami przedsiębiorców m.in. opiniujące akty prawne istotne dla prowadzenia działalności gospodarczej.


Uproszczenie podatków

 

Innym kluczowym elementem "Konstytucji biznesu" ma stać się Ustawa o uproszczeniu przepisów podatkowych. Zakłada ona - według Ministerstwa Rozwoju - m.in. uproszczenie i dookreślenie zasad rozliczania kosztów uzyskania przychodu, które budzą największe spory między podatnikami oraz organami podatkowymi. Likwidowane mają być obowiązki informacyjne, które bezpośrednio nie wpływają na rozliczenia podatkowe i dotyczą okoliczności, których ustalenie możliwe jest w oparciu o inne dokumenty posiadane przez podatnika.

 

Ustawa ma też skracać okres przechowywania u przedsiębiorcy zatwierdzonych rocznych sprawozdań finansowych (obecnie przechowywane są one bezterminowo, propozycja - pięć lat), ujednolicać wzory formularzy w podatkach lokalnych (i zapewniać możliwość składania ich w formie elektronicznej, a także wprowadzać obowiązek wydania z urzędu przez MF interpretacji ogólnej w przypadku, gdy zostanie wydana interpretacja indywidualna uwzględniająca wyrok NSA i zawierająca stanowisko rozbieżne z dotychczas wydawanymi interpretacjami indywidualnymi.

 

Ustawa o uproszczeniu przepisów podatkowych ma wprowadzać też m.in. możliwość pomniejszenia przez wierzyciela podstawy opodatkowania o kwotę wierzytelności, jeżeli wierzytelność ta nie została uregulowana lub zbyta w jakiejkolwiek formie w ciągu 150 dni od dnia upływu terminu jej płatności określonego w umowie lub na fakturze (tzw. złe długi).

 

W zakresie VAT usunięty ma być obowiązek składania odrębnych wniosków o zwrot VAT w terminie 25 dni i 180 dni. Przyśpieszona o 30 dni ma być możliwość korzystania przez podatników VAT z tzw. ulgi na złe długi (ze 150 dni do 120 dni), a także zniesione ma zostać ograniczenie zwolnienia od VAT dla towarów importowanych przez zamówienie wysyłkowego, przy małych przesyłkach (do 22 euro).

 

PAP, polsatnews.pl