W "gabinecie cieni" znaleźli się też m.in. Sławomir Neumann jako minister rozwoju i infrastruktury, Borys Budka (MSWiA), Czesław Mroczek (MON), Rafał Trzaskowski (MSZ), i Krzysztof Brejza (MS).

 

Pełny skład gabinetu tutaj.

 

Schetyna: nie obiecamy gruszek na wierzbie

 

- My dzisiaj nie spotykamy się po to, żeby obiecywać gruszki na wierzbie, jak niektórzy przed nami, żeby prosić o tani poklask. My chcemy rozmawiać o Polsce, chcemy być odpowiedzialni. Jesteśmy odpowiedzialni, ale jesteśmy też twardzi i wiemy, co chcemy zrobić - podkreślał Schetyna.

 

- I po to jest dzisiejszy dzień, po to jest nasze przekonanie, że chcemy, żeby Polska znowu była liderem w Europie, żeby była najlepiej urządzonym krajem w Europie, żeby była krajem sukcesu - sukcesu, który jest pokazywany jako wzór dla wszystkich - mówił szef Platformy.

 

Zapowiedział, że "gabinet cieni" ma "twardo recenzować każde ministerstwo, każde zaniechanie, każdy błąd, każdego odszukanego »PiS-iewicza«". - Będziemy też realizować własne projekty, będziemy pokazywać projekty nowych ustaw, rozporządzeń, będziemy wskazywać gdzie, co trzeba zrobić, żeby polska władza, była lepsza, skuteczniejsza, była taka, jakiej oczekują jej Polacy - zaznaczył.

 

 

Kopacz: PiS rządzi poprzez konflikt i podział

 

- Oni nie patrzą na Polskę jak na całość, wspólnotę, patrzą na Polskę jak na pole bitwy, na którym zawsze żeby ktoś wygrał, ktoś musi przegrać - mówiła była premier Ewa Kopacz. - Metodą rządzenia tej władzy jest przede wszystkim konflikt i podział - dodała. - My wolimy patrzeć na Polskę jak na sumę wspólnych zwycięstw, Polacy mają dość podziałów - podkreśliła Kopacz.

 

Skrytykowała rząd m.in. za brak pomocy dla seniorów, chaos w edukacji. - Pan Morawiecki obniża akcyzę na luksusowe auta dla milionerów, a rząd Beaty Szydło podwyższa VAT, który w każdym sklepie w Polsce zapłacą zwykli obywatele - mówiła. - Te słynne 500 zł trzeba pomniejszyć o to, co po podwyżce VAT zapłacą polskie rodziny - mówiła Kopacz.

 

Według niej, polityka społeczna i wydatki socjalne muszą być elementem kompleksowej strategii. - Pomagać doraźnie należy, ale przede wszystkim budować taką przyszłość, w której rodziny, seniorzy, młodzi ludzie wchodzący na rynek pracy będą mieli poczucie spokoju i bezpieczeństwa - powiedziała

 

Jak dodała spokój ten burzy dziś spowolnienie gospodarcze, a jego skutki odczują wszyscy Polacy. - Powiem wprost: Beata Szydło to fałszywy obrońca Polaków - podkreśliła.

 

PAP, polsatnews.pl, fot. PAP/Paweł Supernak