Do zdarzenia doszło 15 listopada. Funkcjonariusze więzienni postanowili skontrolować kobietę, która przyszła odwiedzić syna. Tego, że może przemycać narkotyki domyślili się z zachowania służbowego psa. Na filmie zamieszczonym przez Służbę Więzienną wyraźnie widać, iż zwierzę ignoruje dwoje innych wytypowanych do kontroli. Pies wyraźnie natomiast wskazuje, że kobieta wniosła do aresztu zakazane substancje.

 

Matka w końcu sama oddała przemycane dla syna w biustonoszu trzy zawiniątka. Było w nich 100 sztuk tabletek i dwie kulki z białym proszkiem. Badanie narkotestem wykazało, że to metadon. Kobietę przekazano policji.

 

 

polsatnews.pl