Przeciwnikami budowy najczęściej są osoby w wieku 25-34 lat i osoby z wykształceniem wyższym - wynika z badania.

 

Za budową opowiedzieli się głównie mieszkańcy miasta po 65. roku życia oraz osoby deklarujące wykształcenie podstawowe i zasadnicze zawodowe.

 

Co ósmy respondent (12 proc.) nie ma zdania w tej sprawie.

 

Pomnika nie chcą, ale głosują na PiS

 

Pomimo niechęci do uczczenia zmarłego prezydenta, gdyby wybory do Rady Miasta Białystok odbyły się w pierwszej połowie października, białostoczanie wybraliby PiS. Chęć głosowania na ten komitet wyborczy zadeklarował co piąty respondent (21 proc.). Dla porównania w zeszłorocznych wyborach do Sejmu i Senatu na PiS zagłosowało 37,77 proc. białostoczan.

 

Komitet Wyborczy Tadeusza Truskolaskiego, który jest prezydentem miasta, uzyskałby 17 proc. głosów, a Platforma Obywatelska - 9 proc.

 

Ankietowani (58 proc.) opowiedzieli się przeciw odwołaniu prezydenta w razie ewentualnego referendum w tej sprawie. Pozytywną ocenę pracy rady miasta wystawiło 32 proc. respondentów, przeciętną - 30 proc. negatywną - 11 proc.

 

W niespełna 300-tysięcznym Białymstoku badanie przeprowadzono na "reprezentatywnej i losowej próbie badawczej, tj. 1000-osobowej grupie mieszkańców Białegostoku w wieku 18 lat i więcej, przy poziomie błędu statystycznego 3 proc. i poziomie ufności 0,95".

 

polsatnews.pl