Ani słowa o Krymie. Kreml o kulisach rozmowy Putin-Trump

Świat
Ani słowa o Krymie. Kreml o kulisach rozmowy Putin-Trump
PAP/EPA/ALEXEI DRUZHININ / SPUTNIK /

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow poinformował we wtorek, że prezydent Władimir Putin w rozmowie telefonicznej ze zwycięzcą wyborów w USA Donaldem Trumpem nie umawiał się, że spotkają się przed inauguracją Trumpa; politycy nie omawiali też kwestii Krymu.

- Poruszana była możliwość przeprowadzenia w perspektywie spotkania, jednak nie było jakichś ustaleń, że spotkanie może odbyć się jeszcze przed inauguracją - wyjaśnił Pieskow.

 

Odpowiedział przecząco na pytanie, czy poruszane były kwestie uznania przynależności Krymu do Rosji oraz uregulowania konfliktu na wschodzie Ukrainy.

 

Rozmowa "bardzo konstruktywna" 

 

Pieskow określił poniedziałkową rozmowę telefoniczną Putina i Trumpa jako "bardzo konstruktywną". Rzecznik Kremla zapewnił przy tym, że do czasu zaprzysiężenia Trumpa Rosja zamierza współpracować z administracją ustępującego prezydenta USA Baracka Obamy.

 

Według komunikatu Kremla z poniedziałku wieczorem Putin i Trump w rozmowie wyrazili gotowość do pracy nad normalizacją stosunków między Rosją i USA i zgodzili się co do konieczności połączenia sił w walce z terroryzmem.

 

W zeszłym tygodniu, po wygranej Trumpa w wyborach prezydenckich, Pieskow informował, że w najbliższym czasie rosyjski prezydent nie planuje spotkania z Trumpem. Z kolei Trump nie wykluczał, że może spotkać się z Putinem przed zaprzysiężeniem na prezydenta. Prezydent elekt oficjalnie przejmie władzę od Obamy 20 stycznia.

 

Obiecywał zbliżenie z Rosją

 

Podczas kampanii wyborczej republikański kandydat obiecywał znaczne ocieplenie stosunków z Rosją, bez względu na rosyjską interwencję w Syrii i aneksję Krymu.

 

PAP

 

ml/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze